Asseco Resovia kontraktuje i wypożycza. Głównie młodych

Wicemistrzowie Polski powoli kompletują kadrę na nowy sezon. Ale po raz kolejny wypożyczą też do innych klubów sporo młodych graczy.

Chcesz wiedzieć wszystko o Asseco Resovii? Wejdź na RZESZOW.SPORT.PL



W minionym sezonie rzeszowianie mieli rozrzuconych po Polsce sporo siatkarzy. W PlusLidze grali Rafał Buszek (AZS Olsztyn), Dawid Dryja (Effector Kielce), Michał Kędzierski (Czarni Radom) i Michał Kozłowski (AZS Częstochowa). Dwóch pierwszych wraca do Rzeszowa i w przyszłym sezonie będzie bronić już barw Asseco Resovii. Z ostatnim rzeszowianie nie wiążą już przyszłości, a Kędzierski nadal będzie zapewne grał na wypożyczeniu.

Oprócz nich rzeszowianie mieli całą masę młodych graczy w klubach z I i II ligi, ale ich przyszłość poznamy dopiero za kilkanaście dni. Zarząd ma bowiem zadecydować o tym, czy dalej będzie w nich inwestował, czy też zostaną wolnymi zawodnikami. Prawda bowiem jest taka, że przeskok z pierwszej ligi do PlusLigi jest ogromny i na dobrą sprawę nie wiadomo, czy którykolwiek z nich wzmocniłby kiedyś pierwszy zespół, mając z nim walczyć o medale.

Wiadomo natomiast, że wolną rękę dostał Mateusz Mika, który miniony sezon spędził we francuskim Montpellier, a wcześniej grał na wypożyczeniu w Lotosie Treflu Gdańsk. Mika trenował teraz pod okiem drugiego szkoleniowca kadry Polski Philippa Blaina i został też do niej powołany. W Asseco Resovii grał jednak nie będzie.



To tyle jeśli chodzi o miniony sezon. W kolejnym kolonia wypożyczonych z Asseco Resovii będzie jednak nadal spora. Kilku utalentowanych siatkarzy kończy bowiem wiek juniora, jak choćby reprezentanci Polski: środkowy Bartłomiej Mordyl, który przebojem wdarł się do kadry juniorów, a który ma propozycję z kilku klubów PlusLigi.

Sporo ofert ma też uczący się w Spale przyjmujący Aleksander Śliwka, na którym opierała się gra kadry narodowej. Śliwka jest obecnie zawodnikiem Asseco Resovii i po zakończeniu szkoły zostanie wypożyczony. W grę wchodzi podobno gra za granicą, choć ofert z klubów PlusLigi nie brakuje.

Do PlusLigi mogą trafić także dwaj wychowankowie Metra Warszawa, które współpracuje z wicemistrzami Polski. Z tej drużyny zawodnikami Asseco Resovii są przyjmujący Paweł Halaba i środkowy Bartłomiej Lemański. Pierwszy ma 195 cm wzrostu, drugi 212 cm. Obaj grali w tym sezonie w Młodej Lidze w barwach AZS-u Politechniki Warszawskiej, a niewykluczone, że nadal pozostaną w stolicy.

Kwestia przynależności klubowej młodych graczy Asseco Resovii rozstrzygnie się w najbliższym czasie. Wszyscy mają się ograć, by podobnie jak Dawid Dryja wrócić za sezon czy dwa do zespołu z Rzeszowa.