Dwóch odeszło, dwóch przyszło do Asseco Resovii. A to nie koniec

Wojciech Grzyb nie będzie już bronił barw Asseco Resovii. To drugi po Węgrze Peterze Veresie siatkarz, który opuścił wicemistrzów Polski. I nie ostatni. Kontrakty podpisali natomiast nowi Dawid Dryja, Rafał Buszek i libero Krzysztof Ignaczak.

Chcesz wiedzieć wszystko o Asseco Resovii? Wejdź na RZESZOW.SPORT.PL



Grzyb i Veres nie dostali propozycji przedłużenia kontraktów na kolejny sezon. Veres w Rzeszowie grał przez sezon, Grzyb przez pięć lat. Środkowy bloku, który przechodził do Asseco Resovii z Olsztyna, gdzie spędził całą swoją karierę, święcił z rzeszowskim zespołem największe triumfy, z dwoma mistrzostwami Polski włącznie. W tym sezonie grał jednak coraz mniej, a często nawet nie łapał się do meczowej dwunastki. Był jednak ulubieńcem kibiców i gdy wobec kontuzji Dawida Konarskiego, w jednym z meczów Ligi Mistrzów, z konieczności zagrał na ataku, witały go gromkie brawa.

Oprócz Veresa i Grzyba jeszcze tylko dwóm siatkarzom z zespołu, który wywalczył srebrne medale, kończyły się umowy. Obaj dostali propozycję pozostania w Rzeszowie. Jednym z nich jest libero Krzysztof Ignaczak, obok Oliega Achrema, ikona rzeszowskiego klubu. Jeden z najlepszych graczy na świecie na swojej pozycji. Ignaczak podobno zaakceptował nowe warunki i pozostanie w zespole na kolejne dwa sezony.

Z kolegami pożegna się najprawdopodobniej kolejny środkowy bloku, Grzegorz Kosok, który w Asseco Resovii, gra od 2009 roku. Gdzie odejdzie, jednak nie wiadomo.

Dryja jako pierwszy

Wiadomo natomiast, że w tym momencie resoviacy zostają z trzema środkowymi, Piotrem Nowakowski, Łukaszem Perłowskim i Dawidem Dryją. Ten ostatni zadebiutuje w ekipie Andrzeja Kowala, choć już od kilku sezonów jest graczem Asseco Resovii. Najpierw jednak grał na wypożyczeniu w Politechnice Warszawskiej, a ostatnio w Effectorze Kielce. Ma 22 lata i pochodzi z Jasła. W niedzielę klub oficjalnie poinformował o tym, że wiąże z młodym siatkarzem swoją przyszłość.

Dwóch z Olsztyna

Z wypożyczenia wrócił też inny gracz z regionu Rafał Buszek, dla którego będzie to kolejny powrót do zespołu. Buszek zdobywał z Asseco Resovią mistrzostwo Polski w sezonie 2012/13, a ostatni rok spędził w AZS-ie Olsztyn, zbierając znakomite recenzję za swoją grę. Został też powołany do reprezentacji Polski. - Wracam do Rzeszowa - powiedział po środowym, wygranym 3:2 spotkaniu z AZS-em Politechniką Warszawską Rafał Buszek. Olsztynianie zajęli piąte miejsce, awansując do europejskich pucharów. - Jestem zadowolony z pobytu w Olsztynie. Nabrałem dużo doświadczenia i ogrania. Można powiedzieć, że przede mną nowy stary rozdział - dodał Buszek.

Ten będzie miał za zadanie zapełnić lukę po kontuzjowanym kapitanie wicemistrzów Polski, Oliegu Achremie, który jest już po operacji zerwanych więzadeł w kolanie. Do gry ma wrócić na początku sezonu, ale dojście do pełnej formy może potrwać dłużej.

Buszek do Rzeszowa wrócił z Olsztyna najpewniej nie sam. Tę samą drogę obrał libero AZS-u Michał Żurek. 26-letni libero pochodzi z Kędzierzyna-Koźla, a ostatnie dwa lata spędził właśnie w Olsztynie. W tym sezonie prezentował się znakomicie i wielu ekspertów typowało go do szerokiej kadry reprezentacji Polski. Ma 182 cm wzrostu.

Serbskie przyjęcie

I na tym praktycznie ruchy kadrowe w Asseco Resovii się zakończą. Do ekipy Andrzeja Kowala dołączy jeszcze jeden przyjmujący i być może ktoś za Grzegorza Kosoka. Jeśli chodzi o przyjęcie, najczęściej wymienia się tutaj Serba Marko Ivovicia, o którego stara się także m.in. Zaksa Kędzierzyn-Koźle. Ivović w grudniu skończył 23 lata, a już zdołał zostać MVP finałowych meczów Pucharu CEV, który w tym roku zdobył razem z Paris Volley. Wcześniej paryżanie grali w Lidze Mistrzów przeciwko Asseco Resovii, a młody Serb był najlepszym zawodnikiem swojej ekipy. Ivović to reprezentant swojego kraju, który ma 192 cm wzrostu, ale jest niezwykle skoczny. W ataku łapie piłkę na zasięgu 350 cm. 8 maja jego Paris Volley gra jednak finałowy mecz z Tours VB w lidze francuskiej i dopóki Serb nie zakończy sezonu, żaden klub nie poinformuje o jego pozyskaniu.