Hala będzie pękać w szwach na meczu o finał. Biletów już brak

Zaledwie kilka minut trwała rezerwacja biletów na piąty, decydujący mecz półfinału PlusLigi pomiędzy Asseco Resovią i Zaksą Kędzierzyn-Koźle. Spotkanie obejrzy komplet, blisko 5 tys. widzów.

Chcesz wiedzieć wszystko o Asseco Resovii? Wejdź na RZESZOW.SPORT.PL



A będzie to mecz wyjątkowy. Mistrzowie Polski przegrywali już bowiem 0:2 w meczach i 0:2 w trzecim spotkaniu, a jednak wygrali go w hali Zaksy 3:2, a kolejny pojedynek 3:1. Wyrównali więc stan rywalizacji na 2:2 i o tym kto zagra w finale zadecyduje czwartkowy wieczór.

Rezerwacja biletów na to spotkanie rozpoczęła się w niedzielę o godz. 9. Trwała zaledwie kilka minut i wszystkie bilety się rozeszły. Teraz fani będą mieli czas do środy, by je odebrać. Jeśli tego nie zrobią, wejściówki te trafią do sprzedaży w kasie hali w dniu meczu. Ale na to chyba nie ma co liczyć przy takiej stawce zawodów.

- Wiem, że kibice, którzy po raz kolejny szczelnie wypełnią halę Podpromie, stworzą atmosferę, która pomoże naszym siatkarzom. Fani będą tym dodatkowym zawodnikiem i wspólnie awansujemy do finału - mówi Jarosław Gutowski, dyrektor organizacyjny Asseco Resovii.

A to, że kibice potrafią dodać skrzydeł, było widać choćby rok temu, gdy w starciach z PGE Skrą Bełchatów o awansie do półfinału musiał zadecydować właśnie piąty mecz. Mało tego, wtedy trzeba było rozegrać tie-breaka i w tym to właśnie kibice ponieśli siatkarzy do zwycięstwa.