To była formalność. Asseco Resovia w półfinale MP

Szybkie trzy sety i formalności stało się zadość. Mistrzowie Polski, siatkarze Asseco Resovii bez problemów pokonali w Kielcach Effector 3:0 i zapewnili sobie awans do półfinałów PlusLigi.

Chcesz wiedzieć wszystko o Asseco Resovii? Wejdź na RZESZOW.SPORT.PL



Już po pierwszym weekendzie w ćwierćfinałowym starciu z Effectorem Asseco Resovia udowodniła swoją wyższość. Przecież do play-offów mistrzowie Polski przystępowali z pierwszej pozycji, a dla kielczan sam awans do tych był sporym sukcesem. - Musimy zagrać na 110 procent możliwości - mówił trener Effectora Dariusz Daszkiewicz. Niestety dla miejscowych jego zespół nie zagrał nawet w 70 procentach tego, co potrafi, albo inaczej, na niewiele pozwoliła im Asseco Resovia.



W spotkaniu w Kielcach gospodarze mogli jeszcze marzyć o przedłużeniu rywalizacji. Ale już po pierwszym secie było widać, że niewiele z tego będzie. Asseco Resovia zagrała tak, jak w pierwszych dwóch meczach, więc Effector był bez szans.

Kielczanie zdołali zdobyć tylko 15 punktów w pierwszym secie i po 18 w dwóch kolejnych. I ani przez chwilę nie zagrozili rywalom, którzy grali od początku do końca, tak jak chcieli. Każdego z setów rzeszowianie zaczynali od wyraźniej przewagi, a później ją tylko powiększali. Przewyższali przeciwników w każdym elemencie, grając np. w pierwszym secie na 70-procentowej skuteczności ataku. I choć Effector w tym secie zagrał przyzwoicie, nie był w stanie powalczyć.

Paradoksalnie gra kielczan wyglądała nieco gorzej w kolejnych partiach, w których miejscowi zapunktowali więcej. Ale wtedy i Asseco Resovia nieco spuściła z tonu. Wygrała jednak pewnie, tylko raz w drugim secie, pozwalając nieco zbliżyć się rywalowi. Effector po kilku dobrych akcjach zniwelował straty do 17:20, ale później zdobył już tylko jedno "oczko".

Asseco Resovia zagrała w Kielcach w nieco innym składzie niż ostatnio. Na ataku Dawida Konarskiego zastąpił Niemiec Jochen Schops, a skład znacząco przypominał ten, który w poprzednim sezonie wygrał finał z Zaksą Kędzierzyn-Koźle.

Teraz z Zaksą Asseco Resovia spotka się już w półfinale. Kędzierzynianie także wygrali rywalizację w ćwierćfinale 3:0, pokonując Indykpol AZS Olsztyn 3:2.



EFFECTOR KIELCE0
ASSECO RESOVIA3
Sety: 15:25, 18:25, 18:25

Effector: Lipiński 2, Buchowski 2, Dryja 6, Jungiewicz 15, Poglajen 2, Polański 2 oraz Sufa (libero), Kaczmarek (libero), Orczyk 3, Staszewski 1, Bieniek 2.

Asseco Resovia: Tichacek 3, Veres 8, Perłowski 5, Schops 15, Achrem 15, Nowakowski 9 oraz Ignaczak (libero)

Sędziowali: Piotr Król (Katowice) i Wojciech Maroszek (Żory)

Stan rywalizacji: 3:0 dla Asseco Resovii, awans Asseco Resovii.