Świetna zagrywka i blok kluczem do zwycięstwa

Aż dziewięć asów i dziesięć bloków zanotowali siatkarze Asseco Resovii w spotkaniu ćwierćfinałowym Pucharu Polski w Zielonej Górze. Rywale, AZS Częstochowa, byli bez szans.

Chcesz wiedzieć wszystko o Asseco Resovii? Wejdź na RZESZOW.SPORT.PL



Akademicy zdobyli w całym meczu tylko 52 punkty. Jedynie w drugim secie przekroczyli granicę 20 punktów. Ale ani przez chwilę nie zagrozili mistrzom Polski.

Resoviacy byli lepsi w każdym elemencie, a w niektórych zdeklasowali rywali. Tak było w zagrywce i bloku. W tej pierwszej zaliczyli dziewięć asów, przy trzech AZS-u. Rozgrywający Asseco Resovii Czech Lukas Tichacek sam zaliczył cztery punktowe zagrywki. W bloku cztery skuteczne zastawy miał Piotr Nowakowski, a Asseco Resovia w sumie dziesięć. AZS tylko trzy.

Spora różnica była także w przyjęciu zagrywki i w ataku. Resoviacy dogrywali dokładnie 58 procent przyjmowanych piłek, akademicy 35 procent. W ataku z kolei rzeszowianie mieli 62 procent skuteczności, a AZS 43.

Najwięcej punktów w tym spotkaniu dla Asseco Resovii zdobyli Węgier Peter Veres i Olieg Achrem. Pierwszy zaliczył 14 "oczek", w tym dwa asy i blok. Drugi uzbierał 10 punktów. Obaj atakowali na ponad 60-procentowej skuteczności.

Wśród akademików żaden zawodnik nie zdobył 10 punktów. Najwięcej miał środkowy Wojciech Kaźmierczak, 9.



Więcej o: