Sport.pl

Rzeszowska hala na Podpromiu do rozbudowy?

- Jest możliwość rozbudowy tej hali. Takie rozwiązanie będzie o wiele tańsze niż budowa nowej hali na osiedlu Zwięczyca - mówią rzeszowscy urzędnicy.
Pod koniec ubiegłego tygodnia prezydent Tadeusz Ferenc spotkał się z prof. Stanisławem Kusiem, konstruktorem, autorem m.in. projektu hali na Podpromiu. - Pan profesor wyjaśnił nam, że hala zbudowana jest z segmentów. I można ją rozbudować, dokładając kolejne segmenty. Będziemy się zastanawiali nad takim rozwiązaniem - mówi Ferenc. Będzie ono, według szacunków miasta, kilkakrotnie tańsze niż budowa od podstaw nowej hali na terenie przysiółka Kaczerne na os. Zwięczyca. - Odpadną też takie sprawy, jak budowa dróg dojazdowych i innej infrastruktury - mówią urzędnicy. Hala na Podpromiu miałaby zostać rozbudowana w kierunku południowym. Kłopot w tym, że działki, które tam się znajdują, są w rękach prywatnych. Planowana jest tam m.in. zabudowa mieszkaniowa. I miasto, chcąc rozbudować halę, musiałoby te tereny wykupić.

Władze Rzeszowa myślą o budowie nowej hali, która mogłaby pomieścić kilkanaście tysięcy widzów. Pomysł zrodził się z ogromnej popularności siatkówki. - Na mecze Asseco Resovii przychodzi komplet 4,3 tys. widzów. A zainteresowanie jest o wiele większe - mówi Maciej Chłodnicki , rzecznik prezydenta Rzeszowa. Hala na Podpromiu po rozbudowie mogłaby pomieścić ok. 8 tys. widzów.

Więcej o: