A. Kowal po porażce w Warszawie: Porażki kształtują charaktery

- Liga się nie skończyła, a porażki są częścią sportu. Tak kształtują się prawdziwe charaktery - powiedział po porażce 1:3 z AZS Politechniką Warszawską trener Asseco Resovii Andrzej Kowal.

Chcesz wiedzieć wszystko o Asseco Resovii? Wejdź na RZESZOW.SPORT.PL



Resoviacy zagrali słabe spotkanie, szczególnie w ataku. Mieli ogromne problemy z przebiciem się przez blok rywali, aż 23 razy zostali zablokowani. - Musimy się zastanowić nad tym, bo nasi skrzydłowi nie zdali egzaminu. Tym bardziej jeśli rywal łapie nas dwanaście razy na pojedynczym bloku - mówił dalej Kowal.

Aż dziesięć razy gracze Asseco Resovii zostali zablokowani w pierwszej partii. A mimo to mieli szansę odrobić straty i wygrać. - To był chyba najsłabszy set, jaki widziałem. Z obu stron gra była bardzo chimeryczna - relacjonuje szkoleniowiec mistrzów Polski i dodaje: - Do kolejnego meczu podejdziemy bardzo zdeterminowani, żeby pokazać, że to była wpadka. Co nie umniejsza jednak Politechnice.

- Nasza postawa była bardzo słaba. Obiecujemy jednak, że to był ostatni taki mecz w naszym wykonaniu - stwierdził z kolei kapitan Asseco Resovii Łukasz Perłowski, który pełnił tę funkcję pod nieobecność chorego Oliega Achrema.