Asseco Resovia rozbiła się o warszawską ścianę. 23 bloki Politechniki!

To nie był dobry mecz w wykonaniu siatkarzy Asseco Resovii. Mistrzowie Polski dali się zdominować Politechnice i przegrali w Warszawie 1:3 w meczu 17. kolejki PlusLigi.

Chcesz wiedzieć wszystko o Asseco Resovii? Wejdź na RZESZOW.SPORT.PL



Teoretycznie to mistrzowie Polski mieli rządzić i dzielić na boisku, a było zupełnie odwrotnie. Politechnika zagrała bardzo dobre spotkanie, a resoviacy przez wszystkie cztery sety męczyli się z własną grą i defensywą zespołu Jakuba Bednaruka.

A ta funkcjonowała znakomicie. Wiele piłek miejscowi bronili, a później zamieniali je na punkty w kontrze. Ale decydującym elementem był blok. Politechnika zatrzymała aż 23 ataki graczy Asseco Resovii! To prawie jeden set. Rzeszowianie zablokowali natomiast tylko siedem zbić rywali.

Warszawianie skuteczniejsi byli też w ataku, gdzie mieli 51-procentową skuteczność. Asseco Resovia atakowała mniej skutecznie, aż o 10 procent. A co ciekawe, miała wyższy procent w przyjęciu (61:47). Błędów w tym elemencie obie ekipy popełniły tyle samo, po sześć. Tyle też asów zanotowała jedna i druga drużyna.



Gwiazdą meczu był bez wątpienia Rumun Adrian Gontariu, który dwa sezony temu występował w Rzeszowie, a tym razem poprowadził do zwycięstwa Politechnikę. Zdobył 31 punktów przy 57-procentowej skuteczności ataku. Zaliczył też cztery bloki i asa. W ekipie z Rzeszowa próbował mu dotrzymywać kroku tylko Dawid Konarski, który uzbierał 21 punktów. Tyle tylko, że aż dziewięć razy dał się zablokować, a w ataku miał 40-procentową skuteczność.