Sport.pl

Asseco Resovia w ćwierćfinale Ligi Mistrzów! Będzie polski pojedynek

Mistrzowie Polski siatkarze Asseco Resovii po raz drugi pokonali 3:1 belgijskie Knack Roeselare w rewanżowym meczu pierwszej rundy play-off Ligi Mistrzów i awansowali dalej. O Final Four zagrają z innym polskim zespołem - Jastrzębskim Węglem. Jeden polski zespół pojedzie więc na pewno do Ankary w marcu.

Chcesz wiedzieć wszystko o Asseco Resovii? Wejdź na RZESZOW.SPORT.PL



Mistrzowie Polski rewanżowe spotkanie rozpoczęli znakomicie. Od pierwszych piłek naskoczyli na Belgów, nie pozwalając im złapać oddechu. Sygnał do ataku dał kapitan Asseco Resovii Olieg Achrem, który dwoma asami wyprowadził swój zespół na prowadzenie. Za chwilę dorzucił kolejne mocne zagrywki, skuteczne kontry i rzeszowianie prowadzili już 8:3. Knack było bezradne.

Asseco Resovii wychodziło praktycznie wszystko, a Achrem grał jak profesor. To na nim opierał się ciężar gry zespołu, a dzielnie wspierał go choćby Węgier Peter Veres. Słabsze momenty miał Dawid Konarski, którego kilka razy powstrzymali miejscowi, ale w ostatecznym rozrachunku i on dołożył swoje. A zespół z Roeselare nie miał argumentów. W efekcie szybko mistrzowie Polski wygrali pierwszy z dwóch setów, których potrzebowali do awansu.

Pogoń, ale nieskuteczna

Na drugiego trzeba było poczekać, bo rywale nie mieli już nic do stracenia. A Asseco Resovii też nie mogło cały czas wychodzić wszystko, tak jak w pierwszej partii. Podobnie jak w Rzeszowie serwami nękał resoviaków fiński rozgrywający Knacka Eemi Tervaportii i dzięki jego kąśliwym zagrywkom miejscowi zaczęli budować swoją przewagę.

Gorsze przyjęcie spowodowało większe problemy w ataku. Knack więcej bronił, wyblokowywał i skuteczniej grał na kontrach. W efekcie Belgowie prowadzili już 14:8. Trener mistrzów Polski Andrzej Kowal zaczął szukać zmian. Na boisku pojawili się Czech Lukas Tichacek i Niemiec Jochen Schops, a po chwili także Amerykanin Paul Lotman, czyli ta trójka, która w sobotę zagrała znakomicie przeciwko PGE Skrze Bełchatów w PlusLidze. I znów okazało się, że szeroki skład jest siłą Asseco Resovii.



Schops zmienił tempo ataku, skończył kilka kontr. Swoje dołożyli Achrem, Tichacek, Lotman oraz środkowi i przewaga Knacka topniała. Tym razem ryzykowali rzeszowianie, jak w dwóch atakach z kontry, gdy najpierw Achrem, a później Lotman uderzyli "pod górkę", szukając bloku. Znaleźli i Asseco Resovia odrobiła straty. Miała nawet piłki setowe, ale ich nie wykorzystała. Miejscowi wyrównali i przedłużyli swoje szanse na dalszą grę w Lidze Mistrzów.

Set na awans

Nie na długo. Trzeci set był bliźniaczo podobny do pierwszego. Znowu po zagrywkach Achrema zrobiło się 8:3 dla rzeszowian, a później było tylko lepiej. Wreszcie pojawił się też skuteczny blok mistrzów Polski, którym wybili z głowy ataki najlepszemu w zespole Knack Hendrikowi Tuerlinkcxowi. Ten im dalej w set, tym częściej się mylił. A rzeszowianie wbijali w parkiet rywali gwoździe, szczególnie ze środka. Tak też zakończyli trzecią partię i unieśli ręce do góry w geście triumfu. Awans do kolejnej rundy play-off Ligi Mistrzów stał się faktem i kibice mistrzów Polski, którzy zagłuszyli miejscowych, mogli świętować na trybunach.

Zmiennicy też leją

Rywalizacja w tej parze praktycznie się zakończyła. W czwartym secie obaj trenerzy wpuścili więc na boisko zmienników. W Asseco Resovii np. parę przyjmujących tworzyli Lotman i Bułgar Nikołaj Penczew, co w tym sezonie zbyt często się nie zdarzało. Ale na jakości gry mistrzów Polski ponownie nie było widać spadku.

Drugi skład Knacka był wyraźnie słabszy od rezerwowych z Rzeszowa i przegrał gładko, do 18, a cały mecz 1:3, i odpadł z rywalizacji.

Polski pojedynek

W kolejnej rundzie siatkarze Asseco Resovii zmierzą się z Jastrzębskim Węglem, którego nie tak dawno pokonali w meczu PlusLigi. A to oznacza, że jedna z polskich drużyn na pewno zagra w Final Four w marcu w Ankarze. Pierwsze spotkanie drugiej rundy play-off rozegrane zostanie w Jastrzębiu (prawdopodobnie 5 lutego). Rewanż tydzień później w Rzeszowie.





KNACK ROESELARE1
ASSECO RESOVIA3
Sety: 18:25, 28:26, 16:25, 18:25

Knack: Tervaportii, Verhanneman, Paulides, Tuerlinkcx, Claes, Coolman oraz Dejonckheere (libero), D'Hulst, Rousseaux, van Hirtum.

Asseco Resovia: Drzyzga, Veres, Kosok, Konarski, Achrem, Nowakowski oraz Ignaczak (libero), Perłowski, Schops, Tichacek, Lotman, Penczew.

W pierwszym meczu 3:1 dla Asseco Resovii. Awans Asseco Resovii.



Więcej o:
POPULARNE
NAJNOWSZE
" /> Zbigniew Boniek zdradza kulisy pożegnania Piszczka: Piłkarze dogadali się ze Słoweńcami [SEKCJA PIŁKARSKA #29] <div id= 
"/> Zbigniew Boniek zdradza kulisy pożegnania Piszczka: Piłkarze dogadali się ze Słoweńcami [SEKCJA PIŁKARSKA #29]
 
  • Robert Lewandowski przegrał z innymi napastnikami w rankingu ESPN Robert Lewandowski przegrał z innymi napastnikami w rankingu ESPN
  • Joanna Jędrzejczyk usunęła Joanna Jędrzejczyk usunęła "sępy". "Menedżer ukradł mi pieniądze, rozstałam się z narzeczonym"
  • Producent murawy na Narodowym odpowiada na zarzuty o stan boiska Producent murawy na Narodowym odpowiada na zarzuty o stan boiska
  • Jakub Błaszczykowski chce zakończyć karierę w reprezentacji Polski! Jakub Błaszczykowski chce zakończyć karierę w reprezentacji Polski!