Mistrz Polski lepszy w ataku i bloku. Za dużo błędów akademików [STATYSTYKI]

W niedzielnym meczu 10. kolejki PlusLigi siatkarze Asseco Resovii Rzeszów pokonali przed własną publicznością Indykpol AZS Olsztyn 3:1. Mistrzowie Polski byli lepsi od rywali w ataku i bloku.

Wszystko o Developresie Rzeszów w specjalnym serwisie na RZESZOW.SPORT.PL



Siatkarze Asseco Resovii wygrali w niedzielę szósty z rzędu mecz w rozgrywkach PlusLigi i obronili pozycję lidera. Wygrana nie przyszła im jednak łatwo, o czym świadczą zresztą statystyki z tego spotkania.

Gospodarze byli lepsi w dwóch elementach siatkarskiego rzemiosła. Skończyli 44 z 92 ataków, co dało im 48-procentową skuteczność (rywale mieli 41 procent skuteczności) oraz zanotowali 16 bloków, podczas gdy olsztynianie udanie zablokowali 12 akcji miejscowych.

Siatkarze z Olsztyna byli z kolei lepsi w przyjęciu, gdzie zanotowali 58-procentową skuteczność (o 11 procent lepszą od rzeszowian), a także zdecydowanie pobili Asseco Resovię zagrywką. Zanotowali aż 11 punktowych serwisów, przy zaledwie czterech asach rzeszowian.

Mimo to olsztynianie przegrali, a zadecydowała o tym ogromna liczba błędów własnych po ich stronie. W ten sposób oddali mistrzom Polski aż 30 punktów, podczas gdy sami w ten sposób zdobyli tylko 16.

Zdecydowanie najskuteczniejszym zawodnikiem meczu był Bartosz Krzysiek. Atakujący Indykpolu AZS-u skończył 24 z 54 ataków (skuteczność 44 procent), dodał też dwa punkty blokiem i zagrywką. W sumie uzyskał 28 punktów.

Nieźle w szeregach gości spisał się także argentyński przyjmujący Pablo Bengolea, który zdobył 14 punktów atakiem (52 procent skuteczności), cztery blokiem i jeden zagrywką.

W szeregach rzeszowian najlepiej punktował Dawid Konarski. Atakujący mistrzów Polski z 25 ataków skończył 12 (48 procent skuteczności), miał asa oraz pięć punktowych bloków. 14 punktów dodał Olieg Achrem. Kapitan Asseco Resovii 11 punktów zdobył atakiem przy skuteczności 46 procent, a trzy dodał blokiem.