Sport.pl

Krzysztof Ignaczak nie zagra z Politechniką. Asseco Resovia znów na dwóch libero

Bez Krzysztofa Ignaczaka będą musieli radzić sobie siatkarze Asseco Resovii w najbliższym meczu PlusLigi z AZS-em Politechniką Warszawską. Libero mistrzów Polski jest po zabiegu kolana i niewykluczone, że w przyszłym tygodniu wróci do treningów.

Wszystko o Asseco Resovii w specjalnym serwisie na RZESZOW.SPORT.PL



Absencja Krzysztofa Ignaczaka trwa od meczu z Transferem Bydgoszcz (3:1). Nie zagrał on w spotkaniu z outsiderem PlusLigi i kolejnych z Jihostrojem Ceske Budejovice (3:1) oraz PGE Skrą Bełchatów (2:3). Libero rzeszowskiej drużyny wciąż bowiem dochodzi do pełnej dyspozycji po niedawnym zabiegu kolana. Z tego względu zabraknie go w kadrze meczowej w sobotnim pojedynku z AZS-em Politechniką Warszawską. - Krzysiek w poniedziałek będzie miał kolejne badania i po nich zobaczymy, czy będzie mógł wrócić do treningu. Jeśli nie, to w żaden sposób nie będziemy przyśpieszać jego powrotu na boisko - podkreśla Andrzej Kowal, trener Asseco Resovii.

"Igłę" po raz kolejny zastąpi duet Nikołaj Penczew i Mateusz Masłowski. - Nikołaj miał być zabezpieczeniem właśnie w przypadku kontuzji Krzyśka. Mógłby sam grać na libero, ale mamy młodego bardzo zdolnego chłopaka, który z nami trenuje na co dzień i radzi sobie znakomicie. To naturalny następca dla "Igły", ale przed nim jeszcze dużo pracy - mówi o Masłowskim szkoleniowiec mistrzów Polski.

W sobotę Kowal nie będzie mógł skorzystać również z Paula Lotmana. Amerykanin wyjechał na zgrupowanie swojej reprezentacji, która od 19 do 24 listopada zagra w Japonii w Turnieju Wielkich Mistrzów. Do dyspozycji na pozycji przyjmujących pozostali mu więc Olieg Achrem i Peter Veres. Jest też 19-latek Michał Filip, który jak zaznaczył trener Asseco Resovii, ma szansę gry przeciwko Politechnice. - Jeśli będzie taka możliwość, to z niego skorzystam - kończy Kowal.

Początek meczu z AZS-em Politechniką o godz. 17.



Więcej o: