Sport.pl

Asseco Resovia bez hali. A wreszcie może trenować

Po raz pierwszy w tym sezonie siatkarze Asseco Resovii mają tydzień przerwy między meczami. Mogliby spożytkować je na treningi, ale... dopiero w czwartek będą mogli wejść do hali Podpromie.

Wszystko o Asseco Resovii w specjalnym serwisie na RZESZOW.SPORT.PL



- Nie mamy hali, musimy szukać gdzie będziemy trenować - mówił po meczu Ligi Mistrzów z Czeskimi Budziejovicami trener Asseco Resovii Andrzej Kowal. W międzyczasie jego zawodnicy przegrali w Bełchatowie ze Skrą 2:3, w meczu 5. kolejki PlusLigi i skończyli istny maraton. Od połowy października rozegrali dziewięć spotkań, w PlusLidze, Lidze Mistrzów i mecz o Superpuchar Polski. Grali w weekend i w środku tygodnia. - Przy takim układzie nie ma czasu na treningi. Jak pojawia się jakiś błąd, ciężko go wyeliminować - stwierdził szkoleniowiec.

Teraz przez dwa tygodnie nie ma spotkań w środku tygodnia. Będzie więc czas na normalny cykl treningowy. A później znów kolejny maraton i mecze w weekendy i środy. Do 18 grudnia. Jest więc czas na przećwiczenie kilku zagrań, ale... w hali Podpromie w tym tygodniu odbywać się będą targi spożywcze. Siatkarze wrócą więc do hali, w której rozgrywają swoje mecze dopiero w czwartek. Od poniedziałku do środy natomiast Asseco Resovia "zakotwiczy" w ośrodku WSiZ w Kielnarowej, gdzie przez trzy dni będzie trenować.

Kolejne spotkanie resoviacy rozegrają w sobotę we własnej hali, gdzie podejmą AZS Politechnikę Warszawską.



Więcej o: