Sport.pl

Kim są rywale Asseco Resovii w Lidze Mistrzów?

Mistrzowie Czarnogóry oraz wicemistrzowie Czech i Francji staną na drodze Asseco Resovii w walce o awans z grupy w siatkarskiej Lidze Mistrzów. Wielkich gwiazd siatkówki w tych zespołach nie ma, są natomiast zawodnicy z epizodami w polskiej lidze.

Wszystko o Asseco Resovii w specjalnym serwisie na RZESZOW.SPORT.PL



Siatkarze mistrza Polski Asseco Resovii trafili do grupy C, a razem z nimi francuski Paris Volley, Czarnogórska Budvanska Rivijera Budva i Czeskie Jihostroj Ceskie Budejovice. Do play-off awansuje zwycięzca grupy, a także zespół z drugiego miejsca (jeśli nie będzie najsłabszy z wiceliderów wszystkich siedmiu grup). Bezsprzecznym faworytem rozgrywek są rzeszowianie.

Z rywali znaną marką w europejskiej siatkówce są tylko Francuzi. Paris Volley to ośmiokrotny mistrza Francji, który w tym roku po raz dwunasty wystąpi w Lidze Mistrzów. Na koncie ma nawet triumf w tych rozgrywkach, w sezonie 2000/01. W ostatnich latach jednak zespół z Paryża już tak dobrze nie gra.

W sezonie 2009/10 Paris Volley trafił do grupy z... Asseco Resovią. Rzeszowianie pokonali rywali w Paryżu 3:1, ale u siebie przegrali 2:3. Nie przeszkodziło im to jednak w wygraniu grupy i awansowaniu do play-off.

W poprzednim sezonie Paris Volley przegrało finałową rywalizację w kraju z Tours VB. Paryżanie doszli do finału, choć startowali dopiero z szóstego miejsca. Barw tego zespołu bronili m.in. doskonale znani w Rzeszowie Fin Mikko Oivanen i Estończyk Ardo Kreek. Po sezonie w Paris Volley doszło już do kilku zmian. Do zespołu dołączyło czterech przyjmujących: dwóch Serbów Marko Ivović i Goran Marić, Holender Jeroen Trommel i Brazylijczyk William Bersani da Costa. Za rozegranie z kolei będzie odpowiadał Hiszpan Guillermo Hernan, który ostatnie sezonu spędził w AZS-ie Olsztyn.

Drugim obok Asseco Resovii mistrzem swojego kraju w grupie C będzie Budvanska Rivijera Budva, która od lat zdominowała rozgrywki w Czarnogórze. Od kilku sezonów systematycznie gra też w Lidze Mistrzów, ale zazwyczaj bez powodzenia. W poprzednim sezonie Czarnogórcy wygrali w LM tylko jeden mecz, ale w tym roku ma się to zmienić. Władze klubu chcą wzmocnić zespół na tyle, by powalczyć także w europejskich pucharach. Na razie jednak największą gwiazdą Budvy jest mistrz olimpijski z Sydney z 2000 roku, serbski rozgrywający Velijko Petković.

Czwarty zespół grupy C dostał się do Ligi Mistrzów dzięki "dzikiej karcie". Jihostroj to wicemistrz Czech, który w finale uległ DHL Ostrava 2:4. W ostatnich dwóch sezonach siatkarze z Budziejovic grali także w rozgrywkach Ligi Mistrzów, ale wygrali zaledwie dwa spotkania, choć w składzie zespołu było kilku graczy o znanych nazwiskach, m.in. Petr Platenik i Jakub Novotny, Wenezuelczyk Andy Rojas czy kolejny znany w Polsce rozgrywający Petr Zapletal.

Zespół z Budziejovic przeżywa jednak problemy finansowe i z wymienionych wcześniej zawodników, nie pozostał już praktycznie żaden. Wszystko wskazuje na to, że w Jihostroj postawią na młodych siatkarzy, a ci z pewnością nie będą w stanie poprawić wyników zespołu z Budziejović w europejskich pucharach.

Pierwsze mecze fazy grupowej w Lidze Mistrzów zaplanowano na 23 października. Ostatni pojedynek w grupie Asseco Resovia rozegra 18 grudnia. W styczniu ruszy faza play-off.

Więcej o: