PlusLiga będzie większa. 12 zamiast 10 drużyn

Dwanaście zamiast dziesięciu zespołów powalczy w przyszłym sezonie w PlusLidze? We wtorek okaże się, czy Czarni Radom i BBTS Bielsko-Biała dołączą do grona ekstraklasowych drużyn. Szanse na to są podobno bardzo duże.

Wszystko o Asseco Resovii w specjalnym serwisie na RZESZOW.SPORT.PL



Odkąd powstała Profesjonalna Liga Piłki Siatkowej w Polsce, w rozgrywkach ekstraklasy zawsze grało dziesięć zespołów. Dwa sezony temu ligę zamknięto, a to oznacza, że nie było do niej awansów i nikt też z niej nie spadł. By dostać się do elity, trzeba nie tylko wyniku sportowego, ale spełnienia też całej masy wymogów, od budżetu, przez infrastrukturę, po odpowiedni poziom zespołu. I już w połowie sezonu klub z I ligi muszą zgłosić swój akces do PlusLigi.

W tym roku na polu bitwy do tego momentu zostały dwa ośrodki siatkarskie, w Bielsku-Białej i Radomiu. Oba są podobno bardzo blisko przekonania do siebie władz PLPS. A o tym, czy PlusLiga się powiększy, czy nie, zadecyduje we wtorek w Olsztynie Rada Nadzorcza PLPS. - Ja będę za rozszerzeniem ligi, jeśli chodzi o zespół z Radomia. Byłem tam, by zobaczyć, jak klub jest przygotowany do ligi. W Bielsku była inna delegacja i zobaczymy, co tam się dzieje, ale z tego co słyszałem, to też są pozytywne sygnały - mówi Marek Karbarz, były znakomity siatkarz Resovii, były wiceprezes Asseco Resovii, sekretarz Rady Nadzorczej PLPS.

Jeśli chodzi o zespół z Radomia, to problemem może być jedynie brak odpowiedniej hali, w której... Jadar Radom występował już w lidze. - Wtedy były jeszcze inne standardy. Ale mam nadzieję, że to nie będzie przeszkodą. Tam naprawdę wygląda wszystko bardzo fajnie i szkoda by było, żeby taki ośrodek nie wszedł do ligi - stwierdza Karbarz.

Rada Nadzorcza zajmie się nie tylko dwoma nowymi klubami, ale także AZS-em Olsztyn, który dwa poprzednie sezony zakończył na ostatnim miejscu. Ruchy tego klubu pokazują jednak, że o byt w PlusLidze mogą być raczej spokojni.

Jeśli PlusLiga się powiększy, zmieni się też system rozgrywek. W rundzie zasadniczej odbędzie się nie 18, a 22 kolejki. Po nich ruszą play-offy i play-outy. Rywalizacja o mistrzostwo Polski się nie zmieni, nadal będą ćwierćfinały, w których zagra osiem najlepszych drużyn, później półfinały i mecze o medale. Cztery ostatnie zespoły utworzą natomiast pary, w których zagrają o miejsce 9.-10. i 11.-12., do dwóch zwycięstw.

Powiększenie ligi oznacza też mocno napięty terminarz. Liga wystartuje zgodnie z planem - 12 października. W fazie zasadniczej, według projektu, będą aż cztery terminy środowe, a tym ostatnia kolejka zaplanowana na 19 lutego. Rozgrywki zakończą się według planu najpóźniej do 7 maja, choć jeśli nasze zespoły nie dotrą do finałów europejskich pucharów, liga zapewne przyspieszy.

Zmieni się też termin finałowego turnieju Pucharu Polski, który odbywał się w styczniu. Teraz zdobywcę pucharu poznamy w połowie marca.