Statystyki na korzyść Skry. Ale to Asseco Resovia gra o medale

Niesamowite emocje, piękna siatkówka i tylko jedna drużyna zwycięska. Asseco Resovia pokonała w piątym meczu ćwierćfinału play-off PlusLigi PGE Skrę Bełchatów 3:2 i zagra o medale. Skra, choć w statystykach spisywała się lepiej od rywali, przegrała.

Wszystko o Asseco Resovii w specjalnym serwisie na RZESZOW.SPORT.PL



Bełchatowianie lepiej przyjmowali zagrywki (54:41 procent), lepiej blokowali (18:13) i lepiej zagrywali (7:2). Popełniali też mniej błędów. Oddali Asseco Resovii 22 punkty, od rywali dostali 27. Remis był jedynie w ataku, obie drużyny miały w tym elemencie 47 procent skuteczności.

Ale to właśnie atak był decydujący. Asseco Resovia znakomicie broniła, ponawiała zbicia. Atakowała aż 20 razy więcej od rywali. Co za tym idzie - zdobyła tym elementem więcej punktów.

Za najlepszego zawodnika meczu uznano libero rzeszowian Krzysztofa Ignaczaka, właśnie za niesamowitą grę w defensywie. W ataku najwięcej punktował Niemiec Jochen Schops, który uzbierał 28 punktów, przy 52-procentowej skuteczności ataku. W Skrze najlepiej punktowali Serb Aleksandar Atanasijević (23 punkty i 48 procent w ataku) oraz Michał Winiarski (21 punktów, 60 procent w ataku, sześć bloków).