Sport.pl

LM. Bartman pojechał do Włoch. Ale nie wiadomo, czy zagra

Dobre wieści dla kibiców Asseco Resovii. Mistrz Polski pojechał na rewanżowe spotkanie Ligi Mistrzów do Włoch, gdzie w środę zmierzy się z Lube Bancą Maceratą, w niemal pełnym składzie. Został tylko Niemiec Jochen Schops, który ma problemy z barkiem. Pojechał natomiast wracający do zdrowia Zbigniew Bartman.

Wszystko o Asseco Resovii w specjalnym serwisie na RZESZOW.SPORT.PL



Bartman od początku roku zmaga się z kontuzją mięśnia dwugłowego uda. Od kilku dni zaczął jednak spokojnie trenować. - "Chciałbym Was wszystkich poinformować, że z moją nogą jest coraz lepiej. Dzisiaj odbyłem kolejne badanie USG. Jego wynik jest bardzo pomyślny. Mięsień goi się w rewelacyjnym tempie i powoli zaczynam wchodzić w trening. Jest duża szansa, że już niedługo zobaczycie mnie z powrotem na boisku" - napisał na swojej stronie zibibartman.pl Zbigniew Bartman.

Nieco gorzej wygląda sytuacja z Jochenem Schopsem, który w pierwszym secie sobotniego meczu w Kielcach opuścił boisko narzekając na ból barku. Niemiec został w Polsce i przejdzie badania w klinice w Łodzi. Wstępne diagnozy przewidują jednak sprawy przeciążeniowe.

Bartman będzie więc jedynym atakującym Asseco Resovii we Włoszech. Czy zagra, jednak nie wiadomo. Decydujące będą ostatnie godziny przed meczem. Jeśli nie będzie zdolny do gry, zastąpi go prawdopodobnie Olieg Achrem, który z konieczności grał na tej pozycji już w Kielcach.

Początek spotkania we Włoszech w środę o godz. 20.30. Relacja na żywo na rzeszow.sport.pl.

Więcej o: