Sport.pl

LM. Olieg Achrem po porażce z Lube Bancą Macerata: Byliśmy niedokładni. Nie wykorzystaliśmy hali i kibiców

Błędy w końcówkach setów zadecydowały o porażce Asseco Resovii w pierwszym meczu I rundy Ligi Mistrzów z Lube Bancą Macerata. Rzeszowianie nie wykorzystali szansy i praktycznie zaprzepaścili szansę na awans do kolejnego etapu rozgrywek.

Wszystko o Asseco Resovii w specjalnym serwisie na RZESZOW.SPORT.PL



- Dwa pierwsze sety graliśmy na dobrym poziomie. Szkoda, że w końcówkach było znacznie gorzej - powiedział po wtorkowym spotkaniu kapitan mistrzów Polski Olieg Achrem.

Resoviacy we wspomnianych przez Achrema setach dwukrotnie prowadzili 16:13 i za każdym razem w bardzo łatwy sposób pozwolili rywalom zniwelować przewagę. - Byliśmy niedokładni. Nie wykorzystaliśmy hali i kibiców. Na rewanż patrzymy jednak z optymizmem. Mamy nadzieję, że za tydzień dopisze nam więcej szczęścia - dodał kapitan Asseco Resovii.

Polski zespół chwalił natomiast Marko Podrascanin. Kapitan mistrzów Włoch podkreślił, że spodziewał się trudnego meczu w Rzeszowie. - Wiedzieliśmy, że Resovia jest mocną drużyną. Potwierdziły to pierwsze dwa sety. Rywale grali dobrze, ale nie potrafili wygrać w końcówkach. My natomiast pokazaliśmy charakter i jesteśmy zadowoleni z wygranej. Walka jednak się jeszcze nie skończyła - stwierdził Podrascanin.

Rewanżowe spotkanie odbędzie się 23 stycznia we Włoszech. Do kolejnej rundy awansuje zwycięzca obu pojedynków. W przypadku wygranej Asseco Resovii obie ekipy rozegrają "złotego seta" (do 15).

Więcej o:
Skomentuj:
LM. Olieg Achrem po porażce z Lube Bancą Macerata: Byliśmy niedokładni. Nie wykorzystaliśmy hali i kibiców
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX