Puchar Polski. Powtórka sprzed trzech lat. "Ale z innym finałem"

W finałowym turnieju Pucharu Polski, który odbędzie się pod koniec stycznia w Częstochowie, wystąpią te same zespoły co trzy lata temu w Bydgoszczy. Tam odbył się też najciekawszy finał ostatnich lat, w którym Jastrzębski Węgiel pokonał Asseco Resovię 3:2.

Wszystko o Asseco Resovii w specjalnym serwisie na RZESZOW.SPORT.PL



Trzy lata temu w Bydgoszczy nawet układ par półfinałowych był taki sam. Asseco Resovia zagrała z Delectą Bydgoszcz i wygrała 3:1, a Jastrzębski Węgiel pokonał Zaksę Kędzierzyn-Koźle 3:0. 26 stycznia w Częstochowie ponownie dojdzie do takich pojedynków.

W finale, który uważany jest za najlepszy mecz pucharowy w ostatnich latach, jastrzębianie ograli Asseco Resovię 3:2, zwyciężając 15:13 w tie-breaku. Wcześniej resoviacy w ćwierćfinale wyeliminowali PGE Skrę Bełchatów. Teraz bełchatowian z pucharu wyrzucił Jastrzębski Węgiel. - Każda z drużyn ma równe szanse na to, by zdobyć puchar. To turniej, wszystko zależeć będzie od dyspozycji dnia, tego, czy wyjdzie mecz - mówi Grzegorz Kosok, środkowy Asseco Resovii. - Czy będzie powtórka z Bydgoszczy? Tylko do finału, tym razem to my zdobędziemy puchar - śmieje się.

Turniej finałowy odbędzie się 26 i 27 stycznia.