Mecz jak trening. Mistrzowie Polski wygrali seta i po rywalizacji

Siatkarze Asseco Resovii w rewanżowym meczu ćwierćfinałowym Pucharu Polski pokonali Effectora Kielce 3:0. Pojedynek jednak zakończył się praktycznie już po pierwszym secie, bowiem ten dał już awans mistrzom Polski.

Wszystko o Asseco Resovii w specjalnym serwisie na RZESZOW.SPORT.PL



Rzeszowianie potrzebowali zwycięstwa tylko w jednym secie, po tym jak wygrali łatwo w Kielcach w pierwszym spotkaniu. - Musimy jednak walczyć o zwycięstwo. Chcemy wygrać - zapowiadał przed meczem Niemiec Jochen Schops, atakujący resoviaków, którzy wyszli na boisko najmocniejszym, możliwym składem. Wciąż bez kontuzjowanych Zbigniewa Bartmana i Oliega Achrema, ale pozostali gracze rozpoczynali także ostatni mecz z Delectą Bydgoszcz w PlusLidze, wygrany 3:0.

Poważnie też wyglądała gra Asseco Resovii. Rzeszowianie znakomicie przyjmowali, dobrze grali na siatce i bez problemów dopełnili formalności. Effector był praktycznie bez szans, a zdobycie 20 punktów w inauguracyjnej partii zawdzięcza tylko dekoncentracji miejscowych w samej końcówce. Set padł łupem Asseco Resovii i rywalizacja się zakończyła. Mecz trzeba było jednak dokończyć.

Obaj trenerzy zaczęli rotować składem. W Asseco Resovii pojawili się Czech Lukas Tichacek, Grzegorz Kosok, Rafał Buszek, a w trzeciej partii także Łukasz Perłowski. Na boisku pojawił się też Szymon Pałka, który na co dzień gra w zespole Młodej Ligi. W Effectorze na przyjęciu zagrał Adrian Staszewski, później też Grzegorz Kokociński, Grzegorz Pająk i Tomasz Józefacki. I wejście tego ostatniego, który przez lata występował w Rzeszowie było jedynym wydarzeniem, które ożywiło na chwilę rzeszowską publiczność. Na parkiecie bowiem emocji było jak na lekarstwo.

Asseco Resovia od początku do końca kontrolowała sety. Znakomicie zaczął funkcjonować blok miejscowych, a w ataku mistrzowie Polski nadal mieli wyraźną przewagę. Wygrali mecz pewnie, 3:0.

Dzięki zwycięstwu Asseco Resovia awansowała do turnieju finałowego Pucharu Polski, który 26 i 27 stycznia odbędzie się w Częstochowie. W półfinale rzeszowianie zmierzą się z Delectą Bydgoszcz, która w rewanżu pokonała w Warszawie AZS Politechnikę 3:0 (pierwszy mecz wygrali akademicy 3:1).





ASSECO RESOVIA3
EFFECTOR KIELCE0
Sety: 25:20, 25:18, 25:19

Asseco Resovia: Dobrowolski, Lotman, Grzyb, Schops, Kovacević, Nowakowski oraz Ignaczak (libero), Perłowski, Kosok, Tichacek, Buszek, Pałka.

Effector: Kozłowski, Penchev, Zniszczoł, Danger, Orczyk, Warda oraz Milczarek (libero), Staszewski, Pająk, Józefacki, Kokociński.

Sędziowie: Piotr Król (Katowice) i Waldemar Niemczura (Węgierska Górka)

Widzów: 3,2 tys.

W pierwszym meczu 3:0 dla Asseco Resovii. Awans: Asseco Resovia.