Sport.pl

LM. Asseco Resovia gra we Włoszech. Bez szans na zwycięstwo?

Siatkarze Asseco Resovii zagrają we wtorek we włoskim Cuneo z miejscową Bre Bancą Lannutti w spotkaniu 4. kolejki grupy G Ligi Mistrzów. Faworytem są rywale, którzy sześć dni temu rozbili mistrzów Polski w ich hali 3:0.

Wszystko o Asseco Resovii w specjalnym serwisie na RZESZOW.SPORT.PL



Pojedynki resoviaków z zespołem z Cuneo miały zadecydować o zwycięstwie w tej grupie i dać jednej z drużyn pewny awans do fazy play-off. W tym sezonie bowiem tylko najlepsze drużyny z siedmiu grup eliminacyjnych zagrają w dalszej fazie. Do tego dojdzie jeszcze pięć zespołów z drugich miejsc z najlepszym bilansem spotkań. I chyba o taki awans przyjdzie walczyć Asseco Resovii.

Rzeszowianie bowiem w minioną środę łatwo ulegli we własnej hali Cuneo 0:3, które zniszczyło mistrzów Polski swoją zagrywką. - Przyjęcie to podstawa w siatkówce, niezależnie od tego na jakim poziomie się gra - mówi Andrzej Kowal, trener Asseco Resovii. - Rywale zagrali chyba na maksimum możliwości w zagrywce - dodał środkowy resoviaków Wojciech Grzyb.

W rewanżu o sukces może być jeszcze trudniej. Rywal zagra we własnej hali, a resoviacy wystąpią bez dwóch swoich podstawowych zawodników, przyjmującego Oliega Achrema i Piotra Nowakowskiego, którzy od dłuższego czasu zmagają się z urazami. Obaj zostali w Rzeszowie i będą brać specjalne zabiegi, by wrócić do pełni sił. Problemy ze zdrowiem ma też Grzegorz Kosok, ale ten poleciał z kolegami do Włoch. Wszystko przez... przepisy CEV, które nakładają na kluby kary za wystawienie do meczu niepełnego składu. Z tego też powodu trener Andrzej Kowal zabrał do Cuneo młodego Szymona Pałkę, który uzupełni meczową dwunastkę.

- Jadąc do Cuneo nie możemy liczyć na to, że rywale nie zagrają już tak jak w Rzeszowie. Przede wszystkim to my musimy pokazać się z lepszej strony - mówi Kowal i dodaje: - Na pewno pierwszy mecz w Rzeszowie dał nam sporo do myślenia i pokazał w jakim miejscu jesteśmy.

Ostrożnie do pojedynku podchodzi natomiast szkoleniowiec Włochów Roberto Piazza. - Resovia ma szansę odmienić losy naszej rywalizacji w meczu we Włoszech. Wiemy, że zrobią wszystko żeby zagrać lepiej i będą szukać swojej szansy w zagrywce. Dlatego musimy dobrze przygotować się do tego spotkania - stwierdził.

Początek spotkania we wtorek o godz. 20.30. Transmisja w Polsacie Sport i Polskim Radiu Rzeszów. Relacja na żywo także na rzeszow.sport.pl.

Więcej o: