Sport.pl

Kto mocniejszy, kto słabszy? Przegląd wojsk przed startem PlusLigi

W sobotę ruszy nowy sezon w siatkarskiej PlusLidze. Tytułu bronić będzie Asseco Resovia, ale trzy inne kluby także mają apetyty na złoto. Dwie z nich poczyniły ku temu solidne wzmocnienia.

Wszystko o Asseco Resovii w specjalnym serwisie na RZESZOW.SPORT.PL



Asseco Resovia

Mistrzowie Polski stracili przede wszystkim swoją główną armatę z zeszłego sezonu, Niemca Georga Grozera, który odszedł do Rosji. Zastąpić go będzie bardzo trudno, ale w Asseco Resovii wszyscy mają nadzieję, że zrobi to dwójka atakujących Zbigniew Bartman - Niemiec Jochen Schops. Między tymi siatkarzami rozegra się walka o wyjściowy skład, ale wygląda na to, że ciężko im będzie zrównać się z Grozerem.

Asseco Resovia przed sezonem dokonała jeszcze kilku innych transferów, najważniejszym wydaje się przyjście przyjmującego z Serbii, Nikoli Kovacevicia, który - jeśli będzie zdrowy - powinien na stałe wejść do "szóstki" mistrzów Polski i zabezpieczyć przyjęcie, a także poprawić siłę ataku.

PGE Skra Bełchatów

Wicemistrzowie kraju i niedawni triumfatorzy Superpucharu stracili podstawowego rozgrywającego Hiszpana Miguela Falascę oraz dwóch reprezentantów Polski, Marcina Możdżonka i Bartosza Kurka. Szczególnie strata tego drugiego może zaboleć, bowiem ciężko było Skrze znaleźć zastępcę dla niego. Mało jest zawodników tej klasy dostępnych na rynku, na których stać było najlepszą drużynę ostatnich lat w Polsce.

W miejsce Kurka pojawił się w zespole Kubańczyk Yosleyder Cala, ale wygląda na to, że trener Jacek Nawrocki ma inny pomysł na zespół. W miejsce Kurka przesunął z ataku Mariusza Wlazłego, a na pozycji atakującego występuje Serb Aleksandar Atanasijević. Kubańczyk Cala natomiast na razie jest rezerwowym.

Podobnie jak i nowy rozgrywający Skry Słoweniec Dejan Vincić. Bełchatowianie próbowali ściągnąć rozgrywających z wyższej półki, ale ostatecznie postawili na byłego gracza ACH Volley Lubljana.

Zaksa Kędzierzyn-Koźle

Kędzierzynianie zostali w tym roku chyba królem polowania transferowego. Do zespołu dołączyło dwóch środkowych Łukasz Wiśniewski i Marcin Możdżonek, a także dwóch dobrej klasy przyjmujących, Brazylijczyk Felipe Fonteles i Elvi Contreras z Dominikany. Znaczących ubytków w zespole natomiast nie było, odeszli m.in. Francuz Guillaume Samica i Patryk Czarnowski.

Co jeszcze ważne Zaksa ściągnęła znakomitego trenera, który z PGE Skrą Bełchatów zdobywał w Polsce mistrzostwa kraju. Mowa o Argentyńczyku Danielu Castellanim, któremu pomagał będzie były reprezentant Polski Sebastian Świderski.

Jastrzębski Węgiel

Kolejną ekipą, która w znacznej mierze wymieniła skład jest Jastrzębski Węgiel. Kibice tego klubu żałować mogą odejścia Zbigniewa Bartmana, a poza tym gracze, którzy dołączyli do drużyny powinni - przynajmniej w teorii - być lepszymi zawodnikami od poprzedników.

Jastrzębianie przede wszystkim ściągnęli niemieckiego rozgrywającego Simona Tischera, a także znakomitego, choć nieco kontrowersyjnego przyjmującego Włocha Matteo Martino. Do zespołu wrócił też Patryk Czarnowski, a na libero Pawła Ruska zastąpił Damian Wojtaszek.

Delecta Bydgoszcz

Bydgoszczanie to praktycznie jeden z nielicznych zespołów w lidze, który nie wymienił kluczowych graczy. Po stronie ubytków pojawili się Wojciech Gradowski, Fin Antti Siltala i Słowak Michal Cerven. Do zespołu dołączyło natomiast tylko dwóch młodych graczy i wrócił środkowy Tomasz Wieczorek.

Wkręt-met AZS Częstochowa

Częstochowianie stracili chyba najwięcej spośród wszystkich drużyn z PlusLigi. Z zespołu odeszli obaj atakujący (Michał Kamiński i Bartosz Janeczek) i rozgrywający (Fabian Drzyzga i Jakub Oczko), dwóch środkowych (Łukasz Wiśniewski i Wojciech Sobala) oraz doświadczony przyjmujący Krzysztof Gierczyński. Na ich miejsce pojawiła się spora grupa młodych graczy wypożyczonych z PGE Skry, a do tego weteran boisk plusligowych Andrzej Stelmach.

AZS Politechnika Warszawska

Spore straty zanotowała też Politechnika Warszawska, z której także odeszło kilku podstawowych graczy, jak choćby Wojciech Żaliński, Estończyk Ardo Kreek, Damian Wojtaszek, Niemiec Patrick Steuerwald, czy Paweł Mikołajczak. Zastąpić ich mają głównie gracze młodzi lub występujący dotąd w I lidze. Wyjątkiem są przyjmujący Maciej Pawliński i rozgrywający Fabian Drzyzga, który będzie kierował grą kolegów.

Indykpol AZ Olsztyn

W Olsztynie także nastąpiły spore przetasowania. Olsztynianie jednak w głównej mierze sami rezygnowali z poszczególnych graczy. W AZS-ie nie zagrają już Wojciech Winnik, Marcin Mierzejewski, Andrzej Stelmach i Paweł Siezieniewski. W ich miejsce przyszli Michał Żurek, Wojciech Sobala, Łukasz Szarek oraz dwóch obcokrajowców Norweg Jonas Kvalen i Brazylijczyk de Silva.

Wyjściowa szóstka olsztynian opierała się będzie raczej na młodych graczach, którzy zbierają doświadczenia na plusligowych boiskach. I tutaj bardzo ważny może być transfer trenerski. Szkoleniowcem AZS-u został Radosław Panas, który w podobnej sytuacji znakomicie spisał się w Częstochowie i Warszawie.

Lotos Trefl Gdańsk

Spory wiatr powiał też w szatni Lotosu Trefla Gdańsk. Z kluczowych graczy "wywiało" jednak tylko fińskiego atakującego Mikko Oivanena. Do zespołu dołączyła za to spora grupa siatkarzy mających coś do udowodnienia. W Gdańsku pojawili się Wojciech Żaliński, Paweł Rusek, Michał Kamiński, Paweł Mikołajczak, Wojciech Kaźmierczak, Mateusz Mika i Bartosz Gawryszewski.

W takim zestawieniu gracze Lotosu Trefla na pewno nie będą już w ogonie tabeli, a z powodzeniem mogą grać w środku stawki.

Effector Kielce

W Kielcach została siatkówka w PlusLidze, ale w nowym klubie. Z Farta do Effectora przeniosło się czterech graczy. Kibice w tym mieście nie zobaczą jednak już w akcji w barwach miejscowego zespołu m.in. Rafała Buszka, Michała Żurka czy Macieja Pawlińskiego. Z Kielc wyjechali też Francuzi Pierre Pujol i Xavier Kapfer, a także Szwed Marcu Nilsson.

W Effectorze pojawiło się natomiast dwóch graczy po francuskich wojażach, Grzegorz Pająk i Tomasz Józefacki, a także bułgarski przyjmujący Nikolaj Penczew i inny z przyjmujących Robert Milczarek. Kielczanie jednak wciąż poszukują gracza na tę pozycję.



*W każdym zespole podane zostały tylko najważniejsze ruchy kadrowe.

Więcej o: