Grzegorz Kosok, środkowy Asseco Resovii: Chcieliśmy, by ten mecz tak wyglądał

- Chcieliśmy się dobrze zaprezentować w pierwszym spotkaniu we własnej hali. Myślę, że się nam udało - powiedział po zwycięstwie nad Jastrzębskim Węglem środkowy Asseco Resovii Grzegorz Kosok.

Wszystko o Asseco Resovii w specjalnym serwisie na RZESZOW.SPORT.PL



Resoviacy pokonali jastrzębian 3:1 w pierwszym dniu III Memoriału im. Jana Strzelczyka. Spotkanie, choć towarzyskie, przysporzyło sporo emocji kibicom. - Chcieliśmy, by ten mecz tak wyglądał. By kibice mogli zobaczyć ciekawą siatkówkę. Wiadomo jednak, że na tym etapie przygotowań jeszcze nie wszystko wygląda tak jak powinno, ale staramy się z dnia na dzień eliminować błędy - stwierdził Kosok.

Środkowy Asseco Resovii i reprezentacji Polski w ostatnich tygodniach zmagał się z urazem kolana. Teraz jest jednak coraz lepiej. - Praktycznie nie ma już bólu. Miałem tydzień przerwy w treningach, gdy nie mogłem nic robić, tak bolało. Teraz jest jednak już coraz lepiej - uspokaja.

W niedzielę siatkarze z Rzeszowa w drugim dniu memoriału zmierzą się z niemieckim Generali Unterhaching, a w poniedziałek zagrają z turckim Fenerbahce Stambuł. - To dobrze, że możemy się zmierzyć z drużynami grającymi bardzo dobrą siatkówkę. Myślę, że spotkania w lidze z Jastrzębskim Węglem będą nie mniej emocjonujące jak ten sobotni - zakończył.