Sport.pl

Polacy ograli Brazylię w LŚ! Znakomity występ siatkarzy Asseco Resovii

Sześciu siatkarzy mistrza Polski Asseco Resovii wystąpiło w czwartkowych meczach Final Six Ligi Światowej w Sofii. Znakomite spotkanie rozegrali szczególnie Zbigniew Bartman i Krzysztof Ignaczak.

Wszystko o Asseco Resovii w specjalnym serwisie na RZESZOW.SPORT.PL



Reprezentanci Polski po raz czwarty w tym roku ograli mistrzów świata Brazylię. Trzeci raz 3:2 i wyeliminowali rywali z dalszych rozgrywek. W polskiej ekipie od początku meczu występowało trzech siatkarzy Asseco Resovii Zbigniew Bartman, Krzysztof Ignaczak i Piotr Nowakowski. Czwarty, Grzegorz Kosok w trakcie spotkania zmienił Nowakowskiego, ale później obaj siatkarze znów zamienili się miejscami.

Kosok przez kilkanaście minut, gdy występował na boisko nie zdobył żadnego punktu. Nowakowski uzbierał osiem "oczek". Sześć z nich zdobył po atakach (60 procent skuteczności), a po jednym po bloku i zagrywce.

Znakomicie spisała się pozostała dwójka siatkarzy Asseco Resovii. Zbigniew Bartman był najskuteczniejszym graczem polskiej ekipy, zdobył 21 punktów, wszystkie po atakach, gdzie miał 57 procentową skuteczność. To daje mu też pierwsze miejsce w rankingu najskuteczniejszych graczy turnieju finałowego.

Krzysztof Ignaczak z kolei wyczyniał cuda w obronie. Podbił aż 15 ataków rywali, a w przyjęciu miał 29 procent perfekcyjnego dogrania piłek. W obronie kilka razy też popisali się Bartman i Nowakowski, którzy obronili po trzy zbicia Brazylijczyków.

Dziś Polacy zagrają z Kubą o pierwsze miejsce w grupie.

W drugim czwartkowym meczu naprzeciwko siebie stanęli Amerykanie i Niemcy, a w ich zespołach dwóch innych zawodników Asseco Resovii, Paul Lotman i Jochen Schops. Ten pierwszy wchodził tylko na krótkie zmiany, drugi rozpoczął mecz w wyjściowym składzie. Później jednak został zmieniony przez byłego resoviaka Gyorgy Grozera i wchodził na boisko już tylko na chwilę.

Schops zdobył łącznie 8 punktów. 7 po atakach (przy 37 procentowej skuteczności) i jeden po bloku. Do tego raz skutecznie zagrał w obronie. Grozer z kolei zdobył 14 punktów, przy 32 procentach skuteczności w ataku. Niemcy wygrali 3:2 i wciąż mają szanse na awans do półfinału.

Dziś w tej grupie Amerykanie zagrają z Bułgarami.

Więcej o: