PGE Marma Rzeszów kontra mistrz Polski

Pojedynkiem 13. kolejki rozgrywek w Speedway Ekstralidze z mistrzem Polski Unią Leszno zakończą rundę zasadniczą przed własną publicznością żużlowcy PGE Marmy Rzeszów. Niedzielne spotkanie na żywo pokaże TVP Sport
- Chcemy zwycięsko zakończyć rundę zasadniczą przed własną publicznością i zrewanżować się Unii za porażkę w Lesznie - mówi Tomasz Welc, kierownik PGE Marmy. - Chcemy też pokazać, że remis w Zielonej Górze nie był dziełem przypadku i że nasza forma idzie w górę - dodaje.

W pierwszej rundzie leszczynianie wygrali u siebie 56:31, ale mecz ten nie przypominał pojedynku żużlowego. Wszystko przez bardzo przyczepny tor, który przygotowali gospodarze. Z jazdą na nim problemy mieli nawet najbardziej doświadczeni zawodnicy, także miejscowi.

Teraz widowisko powinno być lepsze, choć obie drużyny nie mają już zbyt dużych szans na poprawienie pozycji w tabeli. Unia jest czwarta, PGE Marma piąta, ze stratą pięciu punktów do leszczynian. - Mimo wszystko będziemy walczyć o zwycięstwo. Chcemy wygrać dla kibiców, chcemy pokonać mistrza Polski - zapowiada Welc.

Goście do Rzeszowa przyjadą osłabieni brakiem kontuzjowanych Chorwata Juricy Pavlica i Damiana Balińskiego. Pierwszy powinien wrócić do ścigania za tydzień, a drugi w fazie play-off. Przeciwko PGE Marmie jednak nie pojadą. Podobnie jak i junior Paweł Urbański, który znalazł się w awizowanym składzie. W niedzielę powinien go zastąpić Tobiasz Musielak.

Rzeszowianie z kolei awizują występ kontuzjowanego niedawno Rafała Okoniewskiego. "Okoń" czuje się już lepiej i zamierza wystąpić w niedzielę. - W sobotę ma trenować, bardzo liczymy na jego punkty, podobnie jak na Maćka [Kuciapę - przyp. red.], który miał wreszcie czas, by popracować nad sprzętem i sprawdzić go na treningach - stwierdza kierownik Welc.

Dodatkowym smaczkiem niedzielnego meczu będą pojedynki dwóch najskuteczniejszych zawodników Speedway Ekstraligi - Australijczyka Jasona Crumpa z PGE Marmy i Jarosława Hampela z Unii. Obaj zresztą dzień wcześniej mierzyć się będą też w finale Drużynowego Pucharu Świata w Gorzowie Wlkp. - Będzie to dodatkowa atrakcja dla kibiców. W sumie spodziewamy się w Rzeszowie czterech uczestników sobotniego finału, oprócz Jasona i Jarka będą to Troy Batchelor i Janusz Kołodziej - wylicza Tomasz Welc.

Początek meczu w niedzielę o godz. 18. Bezpośrednią transmisję przeprowadzi TVP Sport. Stadion otwarty będzie od godz. 16, a pierwsza kasa będzie czynna od godz. 10. Bilety: 30 zł (normalny) i 20 zł (ulgowy), program 5 zł.

Awizowane składy:

Unia Leszno: 1. Janusz Kołodziej, 2. Edward Kennett, 3. Troy Batchelor, 4. Adam Skórnicki, 5. Jarosław Hampel, 6. Paweł Urbański.

PGE Marma Rzeszów: 9. Chris Harris, 10. Maciej Kuciapa, 11. Rafał Okoniewski, 12. Lee Richardson, 13. Jason Crump, 14. Dawid Lampart.

Mecz rozpocznie się o godz. 18, sędziuje Leszek Demski. Transmisja w TVP Sport.

Pozostałe pary 13. kolejki:

Betard Sparta Wrocław - Unibax Toruń, Stelmet Falubaz Zielona Góra - Tauron Azoty Tarnów, Włókniarz Częstochowa - Caelum Stal Gorzów.