Sport.pl

Remis PGE Marmy w Zielonej Górze!

O sporą niespodziankę postarali się żużlowcy PGE Marmy Rzeszów w zaległym meczu 8. kolejki Speedway Ekstraligi. Podopieczni trenera Dariusza Śledzia zremisowali w Zielonej Górze z tamtejszym Stelmetem Falubazem 45:45
Przed zawodami mało kto postawiłby na taki wynik. Zielonogórzanie to bowiem faworyt ligi, wicemistrz Polski i przed meczem z PGE Marmą wicelider tabeli. Rzeszowianie z kolei to beniaminek, któremu w tym sezonie nie wiodło się w wyjazdowych meczach. W dodatku w pierwszym pojedynku obu ekip wyraźnie wygrali żużlowcy Stelmetu Falubazu 51:39.

W spotkaniu w Rzeszowie jednak zielonogórzanie korzystali z zastępstwa zawodnika za kontuzjowanego Rafała Dobruckiego. Teraz podobny manewr mogli zastosować żużlowcy z Podkarpacia. We wtorkowym meczu szwedzkiej ligi w poważnym karambolu uczestniczył Rafał Okoniewski, i choć jeszcze w tych samych zawodach pojawił się na torze, to w Zielonej Górze nie był w stanie wystąpić. - Okoniewski ma bardzo pechowy sezon. Mam nadzieję jednak, że Rafał wróci do nas i będzie mógł pojechać w spotkaniu z Lesznem [17 lipca w Rzeszowie - przyp. red.]. Jest w dobrej dyspozycji, więc mamy nadzieję, że powróci do składu - mówił po pojedynku w Zielonej Górze trener rzeszowian Dariusz Śledź. W środę jednak szkoleniowiec zastosował za "Okonia" zastępstwo zawodnika, które przyniosło PGE Marmie osiem punktów. Długo jednak wydawało się, że i to niewiele pomoże.

Rzeszowianie bowiem po 12 wyścigach przegrywali sześcioma punktami (33:39), choć do tej pory zdobycze punktowe były podobne. Kolejne biegi kończyły się albo remisami, albo wygraną 4:2 jednej z ekip. W 13. biegu po raz pierwszy kibice mogli oglądać podwójne zwycięstwo... rzeszowian. Najmocniejsze zestawienie PGE Marmy - para Australijczyk Jason Crump i Anglik Lee Richardson - przywiozło za plecami Szweda Jonasa Davidsona i Amerykanina Grega Hancocka i do dwóch punktów zmniejszyła się strata. Później było jeszcze ciekawiej. W biegach nominowanych wydawało się, że miejscowi utrzymają przewagę, ale szczęście uśmiechnęło się do gości. Najpierw w 14. wyścigu defekt, jadąc na drugim miejscu, zanotował Hancock, a w ostatnim biegu podobny los spotkał Piotra Protasiewicza, z tym że był na prowadzeniu. Przedostatni start więc zamiast remisem skończył się zwycięstwem PGE Marmy 4:2, a 15. wyścig remisem, zamiast podwójnym zwycięstwem Stelmetu, a to oznaczało, że całe spotkanie także będzie na remis. - Mieliśmy pecha w tym spotkaniu, bo właściwie Greg [Hancock - przyp. red.] miał podwójny defekt, bo w biegu 13. też go to spotkało - mówił Marek Cieślak, trener zielonogórzan, którzy zgarnęli w tym meczu też punkt bonusowy i wskoczyli na fotel lidera. - Odjechaliśmy bardzo dobre spotkanie i to pokazuje, że jesteśmy w stanie walczyć z każdym na każdym torze - dodał Dariusz Śledź.

W jego ekipie kolejne dobre występy zaliczyli Crump i Richardson oraz inny z Anglików Chris Harris, który długo nie mógł wygrać biegu. Uczynił to jednak w 14. wyścigu, dając remis w całym spotkaniu przed decydującym biegiem. Z dobrej strony pokazał się też junior Dawid Lampart, a jedynie Maciej Kuciapa nie potrafił odnaleźć się na zielonogórskim torze. - Maciek nie może uporać się z problemami sprzętowymi, ale miejmy nadzieję, że z czasem będzie coraz lepiej - tłumaczy Śledź, którego podopieczni w play-off mogą ponownie trafić na Stelmet. - Jak trafimy na nich, to mam nadzieję, że odjedziemy kolejne fajne spotkanie - dodaje krótko.



Stelmet Falubaz Zielona Góra 45
PGE Marma Rzeszów 45
PGE Marma Rzeszów: Chris Harris 10 (2, 1, 2, 2, 0, 3), Maciej Kuciapa 1 (0, 0, 1*, 0, -), Rafał Okoniewski - zastępstwo zawodnika, Lee Richardson 11 (3, u, 2, 3, 2*, 1), Jason Crump 15 (2, 3, 3, 2, 3, 2), Dawid Lampart 8 (3, 1, 1*, 2, 1), Łukasz Kret 0 (0, 0, 0).

Stelmet Falubaz Zielona Góra: Greg Hancock 6 (1, 2, 3, 0, d), Grzegorz Zengota 7 (3, 0, 0, 2, 2), Andreas Jonsson 14 (2, 3, 3, 3, 3), Jonas Davidsson 3 (0, 1, 1, 1), Piotr Protasiewicz 9 (3, 2, 3, 1*, d), Patryk Dudek 3 (2, 0, 1), Adam Strzelec 3 (1*, 1, 1).

Sędziował: Wojciech Grodzki z Opola.

NCD: 58,63 s. Piotr Protasiewicz (IV) - nowy rekord toru

Widzów: 11 tys.

Bieg po biegu:

I - Lampart (60,00 s.), Dudek, Strzelec, Kret 3:3 (3:3); II - Zengota (59,94), Harris, Hancock, Kuciapa 4:2 (7:5); III - Richardson (59,75), Jonsson, Harris, Davidsson 2:4 (9:9); IV - Protasiewicz (58,63), Crump, Strzelec, Kret 4:2 (13:11); V - Jonsson (60,13), Harris, Davidsson, Kuciapa 4:2 (17:13); VI - Crump (59,13), Protasiewicz, Strzelec, Richardson (u3) 3:3 (20:16); VII - Crump (58,94), Hancock, Lampart, Zengota 2:4 (22:20); VIII - Protasiewicz (59,16), Harris, Kuciapa, Dudek 3:3 (25:23); IX - Hancock (59,53), Richardson, Lampart, Zengota 3:3 (28:26); X - Jonsson (59,59), Crump, Davidsson, Kret 4:2 (32:28); XI - Richardson (60,13), Zengota, Protasiewicz, Kuciapa 3:3 (35:31); XII - Jonsson (60,00), Lampart, Dudek, Harris 4:2 (39:33); XIII - Crump (59,53), Richardson, Davidsson, Hancock 1:5 (40:38); XIV - Harris (60,32), Zengota, Lampart, Hancock (d2) 2:4 (42:42); XV - Jonsson (60,03), Crump, Richardson, Protasiewicz (d1) 3:3 (45:45).

Tabela Speedway Ekstraligi:

1. Stelmet Falubaz Zielona Góra1223+107
2. Unibax Toruń1223+63
3. Caelum Stal Gorzów Wlkp.1219+48
4. Unia Leszno1217+23
5. PGE Marma Rzeszów1212-31
6. Betard Sparta Wrocław128-54
7. Włókniarz Częstochowa116-64
8. Tauron Azoty Tarnów115-92