PGE Marma słabsza od lidera Ekstraligi

Wizyta żużlowców PGE Marmy Rzeszów u lidera Speedway Ekstraligi nie zakończyła się sukcesem. Rzeszowianie przegrali w Toruniu z Unibaksem 40:50 w pojedynku 12. kolejki rozgrywek.
Trudno było się spodziewać przed tym pojedynkiem, by podopieczni Dariusza Śledzia mogli sięgnąć w MotoArenie po zwycięstwo. Rzeszowscy żużlowcy, którzy zapewniając sobie awans do play-off wypełnili cel założony na ten sezon, zapowiadali jednak walkę z najlepszą obecnie drużyną w żużlowej ekstraklasie. Z zapowiedzi wyszły nici, bowiem niemal od samego początku niedzielnych zawodów górą byli miejscowi, a pojedyncze wyskoki przyjezdnych nie pozwoliły na równą walkę z torunianami. Finisz Australijczyka Jasona Crumpa i Anglika Lee Richardsona w samej końcówce zawodów zmniejszył tylko rozmiary porażki.

Zaczęło się jednak zupełnie inaczej jak w ostatnich wygranych meczach. Zazwyczaj PGE Marma bowiem przegrywała lub co najwyżej remisowała w biegu juniorów, a tymczasem w Toruniu rzeszowianie sięgnęli po zwycięstwo. Twardą i wygraną walkę o pierwsze miejsce z Emilem Pulczyńskim stoczył Dawid Lampart, a na trzeciej pozycji nieoczekiwanie przyjechał Łukasz Kret. I na tym skończyły się miłe akcenty dla przyjezdnych.

Na kolejne indywidualne zwycięstwo rzeszowianie musieli czekać aż do 10. biegu, a na wygraną drużynową do 13. Wtedy Crump wraz z Richardsonem wygrali podwójnie. Przed tym biegiem gospodarze prowadzili już jednak aż 18 punktami. Zawiódł szczególnie Anglik Chris Harris, który w całych zawodach zdobył tylko trzy punkty. Słabiej niż ostatnio spisał się też Rafał Okoniewski, a Maciej Kuciapa jeździł w kratkę.

Pechowo zawody rozpoczął Richardson, który w pierwszym swoim biegu zanotował defekt motocykla. Anglikowi odcięło prąd w maszynie. Popularny "Rico" pod koniec zawodów pokazał jednak, że powoli wraca do wysokiej dyspozycji, ale niewiele dało to zespołowi oprócz zmniejszenia rozmiarów porażki.

Dwa podwójne zwycięstwa biegowe nad Unibaksem na jego terenie mogą jednak nieco osłodzić rzeszowskim kibicom porażkę ich zespołu.



Unibax Toruń50
PGE Marma Rzeszów40
Unibax Toruń: Chris Holder 10 (3, 3, 1, 1, 2), Adrian Miedziński 8 (1, 0, 3, 3, 1*), Rune Holta 11 (3, 3, 2, 3, 0), Michael Jepsen Jensen 4 (1, 2*, 1*, -), Ryan Sullivan 11 (3, 2*, 3, 2*, 1), Bartosz Pietrykowski 0 (0, 0, 0), Emil Pulczyński 6 (2, 1, 3, 0).

PGE Marma Rzeszów: Chris Harris 3 (0, 1, 1*, 1*, -), Maciej Kuciapa 4 (2, 0, 2, 0, -), Rafał Okoniewski 4 (2, 1, 0, 1), Lee Richardson 10 (d, 0, 2, 2*, 3, 3), Jason Crump (2, 2, 3, 3, 2*), Dawid Lampart 6 (3, 1*, 0, 2, 0), Łukasz Kret 1 (1, 0, -).

Sędziował Piotr Lis z Lublina.

Bieg po biegu:

I - Lampart, Pulczyński, Kret, Pietrykowski 2:4 (2:4); II - Holder, Kuciapa, Miedziński, Harris 4:2 (6:6); III - Holta, Okoniewski, Jensen, Richardson d 4:2 (10:8); IV - Sullivan, Crump, Pulczyński, Kret 4:2 (14:10); V - Holta, Jensen, Harris, Kuciapa 5:1 (19:11); VI - Pulczyński, Sullivan, Okoniewski, Richardson 5:1 (24:12); VII - Holder, Crump, Lampart, Miedziński 3:3 (27:15); VIII - Sullivan, Kuciapa, Harris, Pietrykowski 3:3 (30:18); IX - Miedziński, Richardson, Holder, Okoniewski 4:2 (34:20); X - Crump, Holta, Jensen, Lampart 3:3 (37:23); XI - Miedziński, Sullivan, Okoniewski, Kuciapa 5:1 (42:24); XII - Holta, Lampart, Harris, Pietrykowski 3:3 (45:27); XIII - Crump, Richardson, Holder, Pulczyński 1:5 (46:32); XIV - Richardson, Holder, Miedziński, Lampart 3:3 (49:35); XV - Richardson, Crump, Sullivan, Holta 1:5 (50:40).