Żużlowcy PGE Marmy daleko w Cardiff

Nie udał się żużlowcom PGE Marmy Rzeszów start w sobotnim turnieju Grand Prix Wielkiej Brytanii, który odbył się w walijskim Cardiff. Australijczyk Jason Crump zajął ósme miejsce, a Anglik Chris Harris uplasował się na 11. pozycji.
Crump zaczął znakomicie - od zwycięstwa w pierwszym swoim starcie. Później jednak było już gorzej, ale w turnieju głównym Australijczyk uzyskał w sumie osiem punktów, co dało mu awans do półfinałów z ósmego miejsca.

W półfinale Crump jechał z najgorszego, pierwszego pola i po przegranym starcie nie nawiązał walki z rywalami. Z dorobkiem ośmiu punktów został sklasyfikowany na ósmej pozycji.

Jeszcze gorzej zaprezentował się Anglik Chris Harris. W turnieju głównym wygrał on co prawda jeden wyścig, ale w pozostałych czterech uzyskał tylko trzy "oczka". Sześć zdobytych punktów dało mu dopiero 11. miejsce w zawodach.

Turniej w Cardiff wygrał Amerykanin Greg Hancock, który w finale pokonał Duńczyka Nickiego Pedersena, Australijczyka Chrisa Holdera oraz Rosjanina Emila Sajfutdinowa.

W klasyfikacji generalnej po pięciu turniejach na czele jest Hancock, który zgromadził do tej pory 80 punktów. Amerykanin o 12 "oczek" wyprzedza Tomasza Golloba, a o 23 punkty Holdera. Crump ma 50 punktów i zajmuje szóste miejsce, a Harris z dorobkiem 27 punktów plasuje się na 12. pozycji.