Kolejne siatkarki opuszczają Stal Mielec

Z występującego w PlusLidze Kobiet zespołu Stali Mielec odchodzą kolejne siatkarki. Anita Kwiatkowska przeniosła się do Organiki Łódź, a z Mielca odejdzie też Dorota Wilk.
Działacze Stali Mielec starają się na razie podpisać umowę o współpracy z dużym sponsorem, który chce, by Stal walczyła o miejsce w europejskich pucharach. Rozmowy jednak się przeciągają. - Sprawy posunęły się do przodu, odbywają się spotkania, jednak nie mamy jeszcze podpisanej umowy i w efekcie nie możemy również podpisywać umów z zawodniczkami - mówi prezes Stali Mielec Marek Woszczyński.

Celem jego i trenera Adama Grabowskiego było utrzymanie w Mielcu trzonu zespołu z minionego sezonu. To okazuje się jednak niemożliwe. Okres oczekiwania na kontrakty w Mielcu wykorzystują inne kluby i ściągają do siebie mielczanki. Najpierw Stal opuściła libero Agata Durajczyk, która przeniosła się do AZS-u Białystok. Drugą zawodniczką, która zdecydowała się na zmianę klubu, jest atakująca Anita Kwiatkowska. Niedawno powołana do reprezentacji Polski siatkarka przeszła do Organiki Łódź. Ze Stalą prawdopodobnie pożegna się także wychowanka mieleckiego klubu rozgrywająca Dorota Wilk. Ma trafić do klubu z czołówki polskiej ekstraklasy.

O swojej przyszłości z władzami mieleckiego klubu rozmawia również trener Adam Grabowski. Przedłużył on co prawda umowę ze Stalą, ale teraz chce, by klub pozwolił mu też na pracę z reprezentacją Polski. Szkoleniowiec kobiecej kadry Jerzy Matlak zaproponował Grabowskiemu funkcję drugiego trenera. - Praca w kadrze to również możliwość podnoszenia swoich umiejętności i doskonalenia warsztatu. Muszę jednak o tym porozmawiać z prezesem klubu - mówi trener Stali.

Na razie w Mielcu wszystko wskazuje jednak na to, że od rozmów z potencjalnym sponsorem zależy przyszłość siatkówki. Klubowi działacze przekazują, że jeśli nie zbudują budżetu znacznie większego od dotychczasowego, to gra mieleckiej drużyny w PlusLidze nie będzie możliwa.