Sport.pl

Grzyb zostaje w Asseco Resovii. "Stać mnie na więcej"

Siatkarz podpisał z rzeszowskim klubem roczną umowę z opcją przedłużenia o kolejny rok. - Mamy czterech wartościowych środkowych i o to nam chodziło - mówi Marek Karbarz, wiceprezes Asseco Resovii.
Grzyb do Rzeszowa przeniósł się przed dwoma laty. Z Asseco Resovią zdobył dwa brązowe medale. W minionym sezonie grał jednak mniej.

Teraz o miejsce w składzie będzie musiał rywalizować z Piotrem Nowakowskim, Grzegorzem Kosokiem i Łukaszem Perłowskim. I w tej walce wcale nie stoi na straconej pozycji. - Zdecydowanie nie czuję się czwartym. Wiem, jaka jest sytuacja. Mamy w składzie dwóch kadrowiczów, ale jestem po rozmowach z trenerem i mam już nakreślone, jak to będzie wyglądało, przynajmniej w teorii. Jest dużo meczów i z pewnością będzie okazja się pokazać. Jestem pewien, że stać mnie na dużo więcej, niż pokazałem w poprzednim sezonie. Po nim pozostał niedosyt i wierzę w to, że moja dyspozycja w przyszłym roku pozwoli mi częściej grać i pomóc drużynie - mówi Wojciech Grzyb.

Tym samym resoviacy praktycznie już skompletowali zespół. W grę wchodzi jeszcze tylko zmiana na pozycji drugiego atakującego. Ważny kontrakt ma co prawda Tomasz Józefacki, ale klub rozgląda się za teoretycznie lepszym zawodnikiem. Decydujące dla rozmów transferowych powinny być najbliższe dni. Jeśli plan sprowadzenia atakującego się powiedzie, Józefacki najprawdopodobniej zostanie wypożyczony, podobnie zresztą jak przyjmujący Rafał Buszek, bowiem na tej pozycji obecnie w Asseco Resovii jest pięciu graczy.

Do rozgrywek PlusLigi zostanie zgłoszony podobnie jak w poprzednim sezonie 18-osobowy skład. Seniorów uzupełnią, tak jak dotychczas, młodzi zawodnicy z drugiej drużyny. - Będą grać w drugiej lidze i trenować z pierwszym zespołem, a kto wie, może i grać. To jednak zależy już od trenera - komentuje Marek Karbarz.

Grupa młodych graczy zostanie dodatkowo wzmocniona. Do Rzeszowa ma się bowiem przenieść reprezentant Polski juniorów środkowy bloku Dawid Dryja, który kończy naukę w SMS-ie Spała. Wychowanek MOSiR-u Jasło, mierzący 202 cm z Asseco Resovią związał się na cztery lata.