Sport.pl

Resovia już pewna drugiej pozycji

Po wygranej 3:1 z Delectą w Bydgoszczy siatkarze Asseco Resovii już na dwie kolejki przed końcem zmagań w grupie mocniejszej PlusLigi zapewnili sobie drugie miejsce przed rundą play-off
Do Bydgoszczy rzeszowianie pojechali bez kontuzjowanego Oliega Achrema oraz Gyorgy Grozera, który przebywa w Niemczech na konsultacjach lekarskich. Niemca zastąpił kapitan Asseco Resovii Tomasz Józefacki, a dodatkowo trener Ljubo Travica zdecydował się na roszady w składzie. Na rozegraniu na miejscu Michała Baranowicza wystąpił Ivan Ilić, na środku Łukasz Perłowski i Wojciech Grzyb zastąpili Ryana Millara oraz Grzegorza Kosoka, a na pozycji przyjmującego Rafał Buszek zmienił Mateja Cernica.

Mimo tych zmian w pierwszym secie rzeszowianie potrzebowali zaledwie 22 minut, bo rozprawić się z rywalami. Siatkarze Asseco Resovii szybko objęli prowadzenie 4:0, a na pierwszą przerwę techniczną oba zespoły schodziły przy wyniku 8:2 dla przyjezdnych. Rzeszowianie bardzo dobrze grali w przyjęciu, a w ataku zbijali piłki z 45-procentową skutecznością. Słabiej w tym elemencie spisywał się Józefacki, który w inauguracyjnej odsłonie skończył tylko dwa z 10 ataków, ale za to nadrabiał zagrywką. To po jego asie serwisowym Resovia prowadziła 17:10. Za chwilę punkt z zagrywki zdobył także Grzyb, a rzeszowianie powiększyli przewagę do 10 punktów i pewnie wygrali pierwszego seta.

Dużo więcej emocji było w drugiej partii. Tym razem to Delecta objęła prowadzenie 3:0. Jednak rzeszowianie szybko odrobili straty, a po zbiciu Józefackiego, który zdecydowanie poprawił skuteczność w ataku, wygrywali nawet 14:13. Wyrównana walka trwała do drugiej przerwy technicznej. Tuż po niej zagrywkę zepsuł Mateusz Mika i na tablicy był remis po 16. Kolejne trzy punkty zdobyli jednak rzeszowianie. Odskoczyli na bezpieczną przewagę, którą powiększyli jeszcze w ostatnich akcjach i wygrali tę odsłonę do 19.

W trzecim secie rzeszowianie po dobrych atakach oraz kolejnym asie serwisowym Józefackiego prowadzili już 6:3 i wydawało się, że szybko zakończą mecz ze zdziesiątkowaną kontuzjami drużyną z Bydgoszczy.

Jednak miejscowi szybko odrobili straty i wyszli na prowadzenie 8:7. W ataku coraz śmielej poczynał sobie 21-letni Łukasz Owczarz i to po jego skutecznych zbiciach podopieczni Waldemara Wspaniałego osiągnęli najpierw trzy-, a później czteropunktową przewagę. Pomogła im w tym Resovia, w której zdecydowanie pogorszyło się przyjęcie.

W końcówce seta najpierw Owczarz się pomylił i Resovia przegrywała już tylko 23:24, ale za chwilę młody atakujący Delecty naprawił swój błąd i dał bydgoszczanom wygraną.

Rozpędzeni gospodarze bardzo dobrze zaczęli też czwartą partię. Prowadzili 5:3 i co prawda rzeszowianie szybko odrobili straty, ale wyrównana walka trwała do stanu 16:16. Później jednak w ataku pomylił się Owczarz, do tego rzeszowianie dobrze zagrali blokiem, trzykrotnie w ten sposób zatrzymując rywali, a asa dorzucił Józefacki i zrobiło się 23:18 dla Resovii, która sięgnęła po zwycięstwo i trzy punkty. Punkty, które zapewniły jej drugie miejsce za PGE Skrą Bełchatów przed fazą play-off. - Szkoda, że nie było transmisji telewizyjnej, bo kibice mieliby okazję zobaczyć drugą szóstkę naszej drużyny - śmiał się po meczu Wojciech Grzyb, środkowy Resovii. - Nie mamy za wiele okazji do walki, dlatego dzisiaj pokazaliśmy duże serce do gry i zaangażowanie. Dlatego też w pierwszym secie rozjechaliśmy rywala. Później Delecta zaczęła grać lepiej i mecz się wyrównał, ale to my cieszymy się z wygranej - dodał Grzyb.

Z trzech punktów cieszył się też Józefacki, który został wybrany na najlepszego zawodnika meczu. - To nagroda dla całej drużyny, bo wszyscy pracowaliśmy na to zwycięstwo. Trudno kogokolwiek wyróżnić. Dobrze zagraliśmy blokiem, bo tym elementem zdobyliśmy dużo punktów - mówił. - Po dwóch wygranych setach coś się zacięło w naszej grze. Rywale po prostu odskoczyli nam w jednym ustawieniu i nie udało nam się już tych strat odrobić. Ale w czwartej partii szybko wszystko wróciło do normy - mówił kapitan rzeszowskiego zespołu.



DELECTA BYDGOSZCZ1
ASSECO RESOVIA3
Sety: 15:25, 19:25, 23:25, 19:25.

Delecta : Lipiński 1, Sopko 14, Cerven 8, Owczarz 20, Siltala 3, Jurkiewicz 7 oraz Andrzejewski (libero), Masny 3, Serafin 6.

Asseco Resovia: Ilić, Mika 13, Perłowski 11, Józefacki 21, Buszek 19, Grzyb 10 oraz Ignaczak (libero), Kosok.



Pozostałe wyniki ósmej kolejki grupy mocniejszej:

AZS Politechnika Warszawska - Tytan AZS Częstochowa 3:2 (22:25, 20:25, 25:22, 26:24, 15:9).

Mecz PGE Skra Bełchatów - Zaksa Kędzierzyn-Koźle zakończył się po zamknięciu tego wydania "Gazety".

1. PGE Skra Bełchatów256773:20
2. Asseco Resovia265667:38
3. Zaksa Kędzierzyn-Koźle254560:45
4. Tytan AZS Częstochowa264557:46
5. AZS Politechnika W-wa263853:52
6. Delecta Bydgoszcz262434:32