Fatalny mecz mielczanek

SIATKÓWKA. Tłem dla rywalek były siatkarki Stali Mielec w meczu 11. kolejki PlusLigi Kobiet. Po bardzo słabym meczu uległy w Dąbrowie Górniczej Tauronowi 0:3.
Mielczanki rozpoczęły bardzo źle. Nie było skutecznej zagrywki, a przede wszystkim przyjęcia, co przekładało się później na kolejne elementy. Rozgrywająca Stali Dorota Wilk mogła praktycznie zapomnieć o rozegraniu. Fason w ataku trzymała tylko Anita Kwiatkowska, ale w pojedynkę nie mogła nic zrobić. Rywalki ostro zagrywały, broniły, a później skutecznie kończyły kontry i łatwo wygrały 25:16.

W drugiej partii mielczanki zaczęły grać nieco lepiej. Choć nadal przytrafiały im się proste błędy, to jednak straty nadrabiały skuteczną zagrywką. Cały czas to jednak Tauron prowadził grę. Gospodynie przyspieszyły w samej końcówce, gdy było po 20, i odniosły zwycięstwo także w drugiej partii. Partii, w której w PlusLidze Kobiet zadebiutowała nowa zawodniczka Stali Mielec Ukrainka Polina Liutikova, która w połowie seta zastąpiła słabo spisującą się w ataku Magdalenę Sadowską. Ale jeszcze gorzej od Sadowskiej w ataku grała Dorota Ściurka. Mielecka przyjmująca po dwóch setach miała tylko 8-procentową skuteczność w tym elemencie.

Trzecią partię trener Grabowski rozpoczął od wzięcia czasu przy stanie 0:2. - Na to się nie da patrzeć, nie ma kim grać - rozkładał ręce, rozmawiając z zespołem. Próbował zmian, ale gra Stali wyglądała fatalnie. Skończyło się więc szybką porażką w bardzo słabym stylu do 9 w partii trzeciej i 0:3 w meczu. Tym samym mielczanki nadal pozostały na 9. miejscu w tabeli.

TAURON DĄBROWA G.3
STAL MIELEC0
Sety: 25:16, 25:21, 25:9

Tauron: Muhlsteinova, Szczurek 8, Lis 9, Żebrowska 16, Ikić 7, Liniarska 10 oraz Strasz (libero), Kurnikowska.

Stal: D. Wilk 4, Kwiatkowska 12, Koczorowska 6, Sadowska 3, Ściurka 3, Pycia 4 oraz Durajczyk (libero), Gierak, Liutikova 4, Szpak.

Sędziowali: Tomasz Flis i Maciej Kolendowski (obaj Kraków)