Mielczanki rozpoczynają ligowe zmagania

Siatkówka. Po wyjątkowo długim okresie przygotowawczym, rozciągniętym ze względu na udział reprezentacji Polski w mistrzostwach świata w Japonii, rywalizację rozpoczynają najlepsze polskie siatkarki. W sobotę w 1. kolejce PlusLigi Kobiet Stal Mielec zmierzy się na wyjeździe z Muszynianką
To będzie ciekawy sezon. Liga podzieliła się na dwa obozy. Jest kilka bogatych drużyn, które należą do grona faworytów do medali. Muszynianka Muszyna, BKS Bielsko-Biała, Organika Łódź, Tauron Dąbrowa Górnicza i Atom Trefl Sopot zamierzają bić się o podium i mają ku temu wszelkie predyspozycje. Wszyscy w roli faworyta rozgrywek postrzegają zasilaną pieniędzmi z PGE drużynę z Sopotu. To. beniaminek rozgrywek. Awansował poprzez odkupienie miejsca w lidze od PTPS-u Piła. W barażach o PlusLigę sopocianki poległy w starciu ze Stalą Mielec.

Mielecka drużyna jest natomiast w gronie zespołów, które będą chciały spokojnie się utrzymać. Oprócz Stali podobny cel mają Centrostal Bydgoszcz, Gwardia Wrocław, AZS Białystok i kolejny beniaminek, Wybrzeże Sandeco Rumia. - Naszym celem jest awans do najlepszej ósemki, czyli do fazy play-off rozgrywek - powtarza ciągle prezes Stali Marek Woszczyński.

W mieleckim klubie, który już tradycyjnie jest jednym z najbiedniejszych w lidze, wiele latem zrobiono, by taki cel zrealizować. Nad Wisłokiem pracuje nowy trener - to Adam Grabowski, który jest też asystentem Jerzego Matlaka, trenera kobiecej reprezentacji Polski. - To trener, który ma już sporą wiedzę i doświadczenie. Bardzo dobrze nam się z nim współpracuje - chwali prezes Woszczyński. Grabowski zastąpił na stanowisku pierwszego szkoleniowca Rafała Prusa.

W samym zespole także zaszła spora rewolucja. Z poprzedniego sezonu w Mielcu zostały tylko siostry Agata i Dorota Wilk, Dorota Ściurka, Anita Kwiatkowska i Agata Durajczyk. Do mieleckiej drużyny dołączyły natomiast trzy nowe środkowe. W tym gronie jest jedna z najbardziej znanych polskich siatkarek, była mistrzyni Europy, Sylwia Pycia. W Stali zagrają także Urszula Bejga, wychowanka Nafty Piła, która ostatni sezon spędziła w lidze słowackiej, oraz Dominika Koczorowska, która przyszła do Mielca z Budowlanych Łódź. W rozegraniu Dorocie Wilk ma pomagać młodziutka zawodniczka Gedanii Żukowo Paulina Szpak.

Nową przyjmującą jest natomiast Ilona Gierak, która reprezentowała ostatnio AZS Białystok. W ataku zobaczymy doświadczoną Magdalenę Sadowską, która przeniosła się do Mielca z MKS-u Dąbrowa Górnicza i została od razu kapitanem mieleckiego zespołu.

Teoretycznie więc Stal ma skład zdecydowanie najmocniejszy w porównaniu do kilku ostatnich sezonów. Zapowiedzi prezesa Woszczyńskiego, że jego drużyna zamierza walczyć przede wszystkim o play-off, potwierdzają też trener Grabowski i same zawodniczki. Magdalena Sadowska już od dłuższego czasu powtarza, że Stal chce wygrywać jak najwięcej i nie drżeć o utrzymanie.

Trener Grabowski dodaje tylko, że boisko - jak zawsze - zweryfikuje wszystkie przedsezonowe zapowiedzi. Pierwsza okazja do sprawdzenia się w ligowym boju już w sobotę. Przeciwnik będzie jednak bardzo wymagający, bowiem mielczanki zmierzą się z Muszynianka, w dodatku w Muszynie. Dwa przedsezonowe sparingi Stal w Muszynie przegrała. Mało kto pamięta, kiedy Stal w hali tego przeciwnika zdołała coś ugrać. Oczywiście nikt w Mielcu z góry nie planuje porażki i nie zamierza się w Muszynie położyć i czekać na jak najmniejszy wymiar kary. Wszystkie zawodniczki powtarzają, że z Muszynianką będą walczyć i spróbują sprawić niespodziankę.

Początek spotkania w sobotę o godz. 17.



Pary 1. kolejki PlusLigi Kobiet:

Muszynianka - Stal Mielec, EC Wybrzeże Rumia - Aluprof Bielsko-Biała, MKS Dąbrowa Górnicza - Gwardia Wrocław, Budowlani Łódź - AZS Białystok, Trefl Sopot - Centrostal Bydgoszcz.