Rzeszowianie jadą po ekstraligę

Nawet porażka różnicą 13 punktów w niedzielnym meczu 19. kolejki I ligi ze Startem w Gnieźnie da Marmie Hadykówce Rzeszów awans do ekstraligi. - Jedziemy po zwycięstwo - nie kalkulują jednak rzeszowscy żużlowcy.
Rzeszowianom, by już w niedzielę zapewnić sobie awans do ekstraligi, wystarczy zdobyć punkt bonusowy, a dodatkowo w pojedynku w Daugavpils tamtejszy Lokomotiv musi pokonać Lotos Wybrzeże Gdańsk. Oba scenariusze są jak najbardziej realne. Gdańszczanie co prawda wciąż mają duże szanse na drugie miejsce, co da im udział w barażach o ekstraligę, ale bardziej liczą na korzystny wynik w meczu u siebie ze Startem Gniezno niż na Łotwie. Podobne plany mają gnieźnianie, którzy będą chcieli wygrać w niedzielę z Marmą Hadykówką, ale podopiecznych Dariusza Śledzia stać na to, by wywalczyć w Gnieźnie 39 punktów, dzięki czemu zdobędą punkt bonusowy. - Nie kalkulujemy i jedziemy zrobić swoje. Chcemy awansować już w niedzielę - zapowiada Maciej Kuciapa, kapitan rzeszowskiej drużyny. - Nie będzie łatwo, bo rywale są zmotywowani i wiedzą, o co jadą, ale my też mamy swój cel. Wygraliśmy już w Gnieźnie w tym roku i chcemy to powtórzyć - dodaje Kuciapa, który we wspomnianym lipcowym meczu był liderem rzeszowskiej drużyny. - Mam nadzieję, że teraz będę równie skuteczny - mówi rzeszowski żużlowiec.

O tym, że łatwo o wygraną nie będzie, wie też Dariusz Śledź. - Myślę, że gnieźnianie będą trudniejszym rywalem niż gdańszczanie, których ostatnio dwukrotnie wysoko pokonaliśmy. Podbudowała ich niespodziewana wygrana na Łotwie, dzięki czemu uwierzyli, że wciąż mają szansę na baraże. Zapowiada się ciekawy mecz, ale my tanio skóry nie sprzedamy. Jesteśmy w stanie zdobyć przynajmniej 39 punktów - mówi szkoleniowiec rzeszowskiego zespołu. Jego podopieczni, jeśli w Gnieźnie nie uda im się zapewnić awansu, będą mieli jeszcze szansę za tydzień w Rzeszowie. Wtedy zmierzą się z Lokomotivem Daugavpils.

W zespole z Rzeszowa w Gnieźnie wystąpią Lee Richardson oraz Dawid Lampart. Anglik mocno poobijał się w ostatnim meczu z drużyną z Gdańska, ale pojedzie w niedzielę. Podobnie Lampart, który we wtorek przeszedł zabieg usunięcia druta z kontuzjowanego w czerwcu obojczyka. - Zabieg się udał. Jest lepiej i ręka nie boli. W niedzielę jadę do Gniezna walczyć z kolegami o awans do ekstraligi - zapowiada junior Marmy Hadykówki.

Awizowane składy:

Start Gniezno - 9. Mirosław Jabłoński, 10. Peter Ljung, 11. Krzysztof Jabłoński, 12. Adrian Gomólski, 13. Michał Szczepaniak, 14. Oskar Fajfer;

Marma Hadykówka Rzeszów - 1. Chris Harris, 2. Mikael Max, 3. Rafał Okoniewski, 4. Maciej Kuciapa, 5. Lee Richardson, 6. Dawid Lampart.

Godz. rozpoczęcia: 16

Sędziuje Piotr Lis z Lublina



W innym meczu 19. kolejki:

Lokomotiv Daugavpils - Lotos Wybrzeże Gdańsk