Start się postawił, ale rzeszowianie wygrali

Żużel. W pierwszym meczu rundy play-off I ligi żużlowcy Marmy Hadykówki Rzeszów pokonali Start Gniezno 52:38. Rzeszowianie wciąż tracą dwa punkty do lidera - Wybrzeża Gdańsk.
Srodze zawiedli się ci, którzy pamiętali 34-punktowe zwycięstwo rzeszowian nad drużyną z Gniezna w rundzie zasadniczej i liczyli, że teraz będzie podobnie. Podopieczni Dariusza Śledzia wygrali, ale musieli się sporo napocić.

Gnieźnianie do Rzeszowa przyjechali bez Szweda Petera Ljunga, który w meczu ligi angielskiej doznał urazu prawej ręki. Trener Leon Kujawski zdecydował się zastosować za niego zastępstwo zawodnika. Zabrakło także Adriana Gomólskiego, za którego do składu Startu powrócił zawsze dobrze czujący się na rzeszowskim torze Matej Ferjan.

Słoweniec potwierdził to już w trzecim wyścigu, gdy wygrał przed wściekle atakującym go Maciejem Kuciapą. Rzeszowianin wcześniej uporał się z Krzysztofem Jabłońskim, a Rafał Okoniewski został wykluczony za dotknięcie taśmy.

Po tym biegu gospodarze wygrywali co prawda dwoma "oczkami", bo pierwsze dwie odsłony zwyciężali po 4:2, ale już po pięciu wyścigach niespodziewanie na prowadzeniu byli goście, którzy praktycznie przez cały mecz imponowali błyskawicznymi wyjściami spod taśmy.

Z kolei rzeszowianie już po starcie musieli odrabiać straty, a nie zawsze im to wychodziło. Trudne chwile przeżywał odczuwający jeszcze skutki groźnego upadku w węgierskim Miszkolcu Okoniewski, który po trzech swoich startach miał na swoim koncie tylko jeden punkt.

Prowadzenie gości 16:14 podziałało jak zimny prysznic na podopiecznych Dariusza Śledzia, którzy dwie kolejne gonitwy wygrywali w maksymalnych rozmiarach. Najpierw znakomicie dysponowany Anglik Lee Richardson i Dawid Lampart już po starcie nie dali szans Ferjanowi i starszemu z braci Jabłońskich, a w następnym biegu najpierw Anglik Chris Harris, a po chwili Szwed Mikael Max wyprzedzili prowadzącego po wyjściu spod taśmy Michała Szczepaniaka.

Gdy wydawało się, że rzeszowianie przebudzili się i spokojnie będą powiększać przewagę, w pierwszym łuku ósmego biegu doszło do karambolu, w którym najbardziej ucierpiał Lampart. Junior rzeszowskiego zespołu został odwieziony do szpitala, ale pierwsze doniesienia mówiły, że obyło się bez złamań i skończyło się tylko na mocnych potłuczeniach. W trzyosobowej powtórce swoje trzecie zwycięstwo odniósł Richardson, a kolejne dwa wyścigi również kończyły się remisami.

Gospodarze przewagę powiększyli dopiero w 11. biegu, gdy czwarte zwycięstwo odniósł Richardson, a Max przyjechał między dwójką rywali. Po chwili przebudził się Okoniewski, który pokonał jadącego jako rezerwa taktyczna Szczepaniaka i Marma Hadykówka utrzymała ośmiopunktową przewagę.

Z kolei przed biegami nominowanymi rzeszowianie mogli już świętować zwycięstwo, bo Harris i Kuciapa pokonali 4:2 Ferjana i Szczepaniaka, dzięki czemu wygrywali już 47:37. Przewagę do 14 "oczek" powiększyli w ostatnim wyścigu, gdy znakomici w niedzielę Richardson i Harris pokonali Ferjana i Szczepaniaka.





MARMA HADYKÓWKA52
START GNIEZNO38
Marma Hadykówka: Chris Harris 13 (3, 3, 2, 3, 2*), Mikael Max 5 (1, 2*, 1*, 1), Rafał Okoniewski 7 (t, 1, 0, 3, 3), Maciej Kuciapa 6 (2, 0, 3, 1, 0), Lee Richardson 15(3, 3, 3, 3, 3), Dawid Lampart 5 (3, 0, 2*, u/ns, -), Łukasz Kret 1 (1, 0).

Start: Mirosław Jabłoński 3 (0, 2*, 1, -), Peter Ljung - zastępstwo zawodnika, Krzysztof Jabłoński 4 (2, 1, 0, 0, 0, 1*), Matej Ferjan 13 (3, 1, 2, 3, 2, 2, 0), Michał Szczepaniak 11 (2, 3, 1, 2, 2, 0, 1), Oskar Fajfer 0 (0, -, -, -, -), Kacper Gomólski 7 (2, 1*, 0, 1*, 2, 1*).

NC - 65,80 s Chris Harris (VII).

Sędziował: Marek Wojaczek z Godziszki.

Widzów: 5 tys.



Bieg po biegu:

I - Harris (66,06), K. Jabłoński, Max, M. Jabłoński 4:2 (4:2); II - Lampart (66,25), K. Gomólski, Kret, Fajfer 4:2 (8:4); III - Ferjan (66,24), Kuciapa, K. Jabłoński, Okoniewski - t 2:4 (10:8); IV - Richardson (65,85), Szczepaniak, K. Gomólski, Lampart 3:3 (13:11); V - Szczepaniak (66,88), M. Jabłoński, Okoniewski, Kuciapa 1:5 (14:16); VI - Richardson (65,98), Lampart, Ferjan, K. Jabłoński 5:1 (19:17); VII - Harris (65,80), Max, Szczepaniak, K. Gomólski 5:1 (24:18); VIII - Richardson (65,84), Ferjan, M. Jabłoński, Lampart - u/ns 3:3 (27:21); IX - Ferjan (66,23), Harris, Max, K. Jabłoński 3:3 (30:24); X - Kuciapa (66,51), Szczepaniak, K. Gomólski, Okoniewski 3:3 (33:27); XI - Richardson (66,40), K. Gomólski, Max, K. Jabłoński 4:2 (37:29); XII - Okoniewski (66,94), Szczepaniak, K. Gomólski, Kret 3:3 (40:32); XIII - Harris (66,45), Ferjan, Kuciapa, Szczepaniak 4:2 (44:34); XIV - Okoniewski (66,50), Ferjan, K. Jabłoński, Kuciapa 3:3 (47:37); XV - Richardson (66,69), Harris, Szczepaniak, Ferjan 5:1 (52:38).



W innym meczu:

Lotos Wybrzeże Gdańsk - Lokomotiv Daugavpils 47:43

1. Wybrzeże Gdańsk712+6
2. Marma Hadykówka710+40
3. Lokomotiv Daugavpils78+33
4. Start Gniezno74-79