Honorowa porażka rzeszowian

ŻUŻEL. W pierwszym meczu o trzecie miejsce w I lidze żużlowcy Marmy Hadykówki Rzeszów przegrali w Gnieźnie z tamtejszym Startem 42:48. Rewanż za dwa tygodnie w Rzeszowie.


- Myślę, że ten wynik stawia nas w dobrej sytuacji przed rewanżem. Mamy duże szanse, by odrobić straty i zająć trzecie miejsce na koniec sezonu - mówił po spotkaniu Dariusz Śledź, trener Marmy Hadykówki.

Jego podopieczni bardzo dobrze rozpoczęli pojedynek w Gnieźnie, wygrywając podwójnie wyścig juniorów. Gospodarze szybko wyrównali, a remisowo było do siódmego biegu.

Później przewagę osiągnęli gospodarze, w szeregach których najskuteczniejsi byli bracia Krzysztof i Mirosław Jabłońscy oraz Szwed Peter Ljung. To dzięki ich skutecznej jeździe Start prowadził po 14 wyścigach nawet różnicą ośmiu punktów. Jednak w ostatnim biegu najlepsi w rzeszowskiej drużynie Maciej Kuciapa i Szwed Mikael Max wygrali 4:2 i zmniejszyli rozmiary porażki. - Maciek pojechał znakomite spotkanie, Mikael też spisał się bardzo dobrze. Myślę, że osiągnęliśmy nie najgorszy wynik, a gdyby lepszy dzień miał Paweł Miesiąc, to moglibyśmy pokusić się o wygraną. Niestety, Paweł nie mógł się zabrać ze startu, a na twardym torze ciężko było o wyprzedzanie na dystansie - tłumaczył Śledź.

Pechowo na gnieźnieńskim torze jeździł Dawid Lampart, który wygrał pierwszy bieg, a później w jednym z wyścigów został wykluczony za dotknięcie taśmy, a w innym przewrócił się w pierwszym łuku i został wykluczony z powtórki. - Było ciasno i Dawid zanotował upadek. Jak to zwykle bywa, decyzja sędziego była trochę kontrowersyjna - stwierdził trener rzeszowskiej drużyny.



START GNIEZNO48
MARMA HADYKÓWKA42
Start: Peter Ljung 8 (2*, 2*, 2, 2*, d), Mirosław Jabłoński 11 (3, 3, 1*, 1, 3), Krzysztof Jabłoński 13 (3, 2, 3, 3, 2), Mariusz Puszakowski 6 (1, 1*, 1, 3, w), Piotr Paluch 6 (2, 2, 2, 0), Kacper Gomólski 4 (1, 0, 1*, 1*, 1), Wojciech Lisiecki 0 (0).

Marma Hadykówka: Mikael Max 13 (1, 3, 3, 3, 2, 1), Paweł Miesiąc 0 (0, 0, 0, -), Maciej Kuciapa 14 (2, 3, 3, 2*, 1, 3), Łukasz Kret 0 (-, -, -, 0, -), Dawid Stachyra 9 (3, 1, 2, 1, 2), Dawid Lampart 4 (3, 1, t/-, 0, w), Mateusz Szostek 2 (2*, 0, 0, 0, 0).

NC - 66,10 s Maciej Kuciapa (IX).

Sędziował Maciej Spychała z Opola.

Widzów 1,5 tys.



Bieg po biegu:

I - Lampart (66,69), Szostek, Gomólski, Lisiecki 1:5 (1:5); II - M. Jabłoński (67,00), Ljung, Max, Miesiąc 5:1 (6:6); III - K. Jabłoński (66,97), Kuciapa, Puszakowski, Szostek 4:2 (10:8); IV - Stachyra (67,01), Paluch, Lampart, Gomólski 2:4 (12:12); V - Max (66,84), K. Jabłoński, Puszakowski, Miesiąc 3:3 (15:15); VI - Kuciapa (66,60), Paluch, Gomólski, Szostek 3:3 (18:18); VII - M. Jabłoński (66,87), Ljung, Stachyra, Szostek, Lampart - t 5:1 (23:19); VIII - Max (66,66), Paluch, Gomólski, Miesiąc 3:3 (26:22); IX - Kuciapa (66,10), Ljung, M. Jabłoński, Szostek 3:3 (29:25); X - K. Jabłoński (66,63), Stachyra, Puszakowski, Lampart 4:2 (33:27); XI - Max (66,88), Kuciapa, M. Jabłoński, Paluch 1:5 (34:32); XII - K. Jabłoński (67,03), Max, Gomólski, Lampart - w 4:2 (38:34); XIII - Puszakowski (67,28), Ljung, Stachyra, Kret 5;1 (43:35); XIV - M. Jabłoński (67,72), Stachyra, Kuciapa, Puszakowski - w 3:3 (46:38); XV - Kuciapa (66,53), K. Jabłoński, Max, Ljung - d 2:4 (48:42)



W meczu o 1. miejsce: Lokomotiv Daugavpils - Unia Tarnów 37:53