Sport.pl

Ryszard Kuźma zainteresowany pracą w Stali Rzeszów. W roli dyrektora

Tomasz Błażejowski
02.01.2017 , aktualizacja: 02.01.2017 19:05
A A A
Ryszard Kuźma

Ryszard Kuźma (Fot. Krzysztof Koch / Agencja Gazeta)

Stal Rzeszów za tydzień rozpoczyna przygotowania do rundy wiosennej. W klubie wciąż jednak nie wiedzą, jakie pieniądze piłkarskiej drużynie przekaże miasto i lokalni biznesmeni. Do tej pory nie wybrano też osoby, która z ramienia ratusza miałaby mieć wgląd w finanse klubu. Nieoficjalnie mówi się, że zainteresowani tą posadą są Ryszard Federkiewicz i Ryszard Kuźma, byli zawodnicy Stali.
Budżet Stali Rzeszów na rundę wiosenną miał być ustalony 1 stycznia. Mieliśmy wiedzieć, jaką kwotą miasto wesprze piłkarski klub i ile dołożą lokalni sponsorzy.

Ci we wrześniu ubiegłego roku zadeklarowali chęć pomocy. Potwierdzili to początkiem grudnia. Wtedy do ratusza wpłynęły ich deklaracje na piśmie. - Trochę tych deklaracji do nas przysłano - mówił wówczas Stanisław Sienko, wiceprezydent Rzeszowa. Ile konkretnie, zastępca Tadeusza Ferenca nie podał.

Miasto jeszcze przed świętami spotkało się z przedsiębiorcami. Ustalono konkrety, które miano przekazać opinii publicznej w tym tygodniu. Spotkania jednak nie będzie. - Na dzień dzisiejszy nie ma ustalonej konkretnej daty. W tym tygodniu konferencji nie należy się spodziewać. Termin musimy ustalić ze sponsorami - powiedziała Katarzyna Pawlak z biura prasowego prezydenta Rzeszowa.

Wciąż nie wiemy też, kogo miasto oddeleguje do Stali. Chodzi o osobę, która zatrudniona byłaby w ratuszu, a do jej zadań należałoby przede wszystkim nadzorowanie wydatków piłkarskiego klubu. Ta osoba ma pełnić funkcję dyrektora. Ma być wybrana na podstawie konkursu, którego miasto jednak jeszcze nie ogłosiło. A czas płynie.

Ryszard Federkiewicz albo Ryszard Kuźma?

Nieoficjalnie mówi się, że zainteresowani taką posadą są Ryszard Federkiewicz i Ryszard Kuźma. Obaj byli zawodnikami tej drużyny. Z Federkiewiczem w poniedziałek nie udało nam się skontaktować. Kuźma, były trener Stali, a także szkoleniowiec m.in. Lecha Poznań czy pierwszoligowych Sandecji Nowy Sącz i Miedzi Legnica, nie potwierdził tych rewelacji. Przyznał jednak, że byłby zainteresowany taką pracą, ale konkretnej propozycji nie dostał. Uważa też, że taka funkcja jest potrzebna. - Jeśli miasto chce, by drużyna funkcjonowała na lepszych zasadach, bardziej zawodowo, w dodatku miasto ma być podmiotem finansującym to nie ulega wątpliwości, że taki człowiek z ramienia ratusza powinien znaleźć się w klubie. Tak jest m.in. w Śląsku Wrocław czy Koronie Kielce - mówi. Kuźma nie ukrywa, że rzeszowski klub powinien lepiej funkcjonować nie tylko sportowo, ale przede wszystkim organizacyjnie i finansowo.

Stal Rzeszów powinna czerpać wzory od najlepszych

Porównywać ma do kogo, bo przez dwa lata (2009-11) pełnił rolę asystenta trenera w Lechu Poznań. Z tą drużyną Kuźma zdobył tytuł mistrza Polski (2010 rok). Lech pod względem organizacyjno-sportowym to, obok Legii Warszawa, najwyższa półka. - Lech to dobry przykład. Stal powinna wzory czerpać od najlepszych. Ostatnio, kiedy byłem w Stali [od kwietnia do grudnia 2012 roku - przyp. red.] to nie chciałem pracować w zespole, który gra tylko w II lidze. Chciałem, by klub rozwijał się zarówno sportowo, jak i organizacyjnie. By budował podwaliny pod kolejny poziom rozgrywkowy. Dla mnie ktoś, kto nie ma ambicji, nie podchodzi w ten sposób do swoich obowiązków to tylko egzystuje. A nie o to chodzi - uważa Kuźma.

Stal Rzeszów przygotowania do rundy wiosennej rozpocznie 10 stycznia. Klub ma w planach pozyskać kilku nowych zawodników. Nazwiska trzymane są jednak w tajemnicy, bo Stal wciąż nie wie, jakim budżetem na wiosnę będzie dysponować i na ile wzmocnień klub będzie mógł sobie pozwolić.

PYTANIE Czy Ryszard Kuźma to odpowiednia osoba na funkcję dyrektora w Stali Rzeszów?

 Tak
 Nie
Zobacz także

Zobacz więcej na temat:

Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX