Sport.pl

Pierwsza wygrana Stali Mielec w I lidze. "Stać nas na to, by odbić się od dna"

Stal Mielec wreszcie dopisała trzy punkty do marnego, jak dotąd dorobku w I lidze. W sobotę w ramach 11. kolejki mielczanie pokonali innego beniaminka zaplecze LOTTO Ekstraklasy, Znicz Pruszków 3:1.
Stal Mielec na pierwsze w tym sezonie zwycięstwo w I lidze czekać musiała do 11. kolejki. Beniaminek słabo rozpoczął sezon i do soboty był czerwoną latarnią zaplecza LOTTO Ekstraklasy. Po pierwszej połowie sobotniego meczu wydawało się, że ostatniego miejsca mielczanie nie opuszczą. Trener Maciej Serafiński przyznał, że pierwsza odsłona była dla jego drużyny nieudana. Stal na początku nie wykorzystała doskonałej okazji, a chwilę później musiała odrabiać straty po golu Andrzeja Niewulisa. - Może gdyby sytuacja, po której uderzyliśmy w poprzeczkę [strzał Krystiana Getingera - przyp. red.] zakończyła się bramką to mecz grałoby nam się łatwiej - zastanawiał się szkoleniowiec gospodarzy, który dodał, że słabsza gra wynikała z nerwowości jego zespołu. - Jak bardzo chcesz to nie wychodzi. Jesteśmy jedną z najmłodszych drużyn w lidze i to widać. Jeśli zejdzie z nas presja to potrafimy zaatakować, zagrać odważnie i to właśnie zrobiliśmy w drugiej połowie - podkreślił trener Stali.

Gospodarze po zmianie stron zaatakowali, ale brakowało skuteczności. W końcówce jednak zostali nagrodzeni za charakter i nieustępliwość. Wyrównał Michał Bierzało. Bramka ta dodała wiary, bo już pięć minut później Stal prowadziła po bramce z rzutu wolnego Kamila Radulja. Kropkę nad "i" postawił w ostatniej minucie Dorian Buczek. - Jestem bardzo dumny z drużyny. To pierwsze zwycięstwo po 19 latach. Bardzo to przeżywam - nie ukrywał trener Serafiński. - Trzeba zrobić tak, aby takich spotkań było więcej. Stać nas na to, by odbić się od dna - zakończył Serafiński, który od poniedziałku będzie współpracował z trenerem Zbigniewem Smółką posiadającym licencję UEFA Pro.

Przypomnijmy, że Serafiński Stal poprowadził w dwóch ostatnich spotkaniach z GKS-em Katowice (0:1) i w sobotę ze Zniczem Pruszków. Na ławce trenerskiej zastąpił Janusza Białka, który wobec słabych wyników został odwołany z funkcji trenera pierwszej drużyny. Wcześniej Białek wprowadził Stal do I ligi.

Więcej o: