Krystian Getinger, obrońca Stali Mielec: Coś się zacięło, nie idzie

Krystian Getinger, obrońca Stali Mielec (w zielonej koszulce). Mecz ze Stalą Rzeszów (sezon 2013/14)

Krystian Getinger, obrońca Stali Mielec (w zielonej koszulce). Mecz ze Stalą Rzeszów (sezon 2013/14) (Fot. Estera Kulawska / Agencja Gazeta)

Porażką Stali Mielec 1:4 zakończył się sobotni mecz 7. kolejki I ligi z Chrobrym Głogów. - Musimy siąść, porozmawiać i znaleźć przyczynę - skwitował po spotkaniu Krystian Getinger, obrońca beniaminka.

Chcesz wiedzieć wszystko o Stali Mielec? Wejdź na RZESZOW.SPORT.PL



Stal Mielec ma problemy w I lidze. Zespół zanotował drugą z rzędu porażkę. W dwóch meczach stracił aż dziesięć bramek. W sobotę beniaminek nieoczekiwanie uległ 1:4 Chrobremu Głogów, drużynie, która przed siódmą kolejką miała tylko punkt więcej od Stali. - Coś się zacięło, nie idzie. Widać to gołym okiem - nie ukrywał po porażce Krystian Getinger. Obrońca Stali wierzy jednak, że kryzys minie. - Musimy siąść, porozmawiać, znaleźć przyczynę. Wierzę głęboko, że to kwestia przełamania, zwycięstwa. Myślę, że wtedy nabierzemy większej pewności siebie. Nie ukrywam, że początek jest bardzo trudny dla nas, ale musimy walczyć. Liga dopiero się rozpoczęła. Wierzę, że wyjdziemy z dołka - dodał kapitan mieleckiej drużyny, która po siedmiu kolejkach z czterema punktami na koncie zajmuje przed ostatnią pozycję w tabeli.





Zobacz także
  • Trener Stali Mielec o porażce z Chrobrym Głogów: Sprowadzili nas na ziemię
  • Trening Asseco Resovii Zwycięstwo i porażka Asseco Resovii na Ukrainie
  • Górnik Zabrze - Stal Mielec 1:1 Stal Mielec znów bez zwycięstwa. 1:4 z Chrobrym Głogów