Sport.pl

Stal Mielec przed nowym wyzwaniem. I ligą

Stal Mielec wraca na salony. Na razie pierwszoligowe, ale na zapomnianym futbolowo Podkarpaciu to i tak coś wielkiego. W poniedziałek inauguracja ligi w Mielcu. Mecz z Sandecją Nowy Sącz.

Chcesz wiedzieć wszystko o Stali Mielec? Wejdź na RZESZOW.SPORT.PL



W 19 lat w Mielcu zrobiono to, czego nie udało się m.in. w Stalowej Woli, Tarnobrzegu czy w stolicy województwa - Rzeszowie. Stal Mielec ogłosiła upadłość, by odrodzić się i stopniowo przebijać się na zaplecze ekstraklasy. Trwało to może i długo, ale w przeciwieństwie do wspomnianych wyżej miast się udało. Udało się zbudować stadion, przyciągnąć na niego kibiców i wreszcie zrobić dobry wynik sportowy. Udało się też przyciągnąć ekstraklasę, wynajmując na kilka spotkań obiekt w Mielcu Termalice Bruk-Bet Nieciecza, co z pewnością miało swój wymiar promocyjny. Udało się sprawić, że na Podkarpacie wróciła piłka w nieco lepszym wydaniu, gdzie grają kluby znaczące coś na piłkarskiej mapie Polski. Z całym szacunkiem dla innych, mniejszych miejscowości, ale kibice w Stalowej Woli, Tarnobrzegu i Rzeszowie mają z pewnością już serdecznie dość oglądania spotkań z Olimpią Zambrów czy Gryfem Wejherowo i łamania sobie języków na Sole Oświęcim lub MKS-ie Trzebinia/Siersza. Dlatego z zazdrością w najbliższym sezonie część z nich będzie jeździć do Mielca. - Na Podkarpaciu można osiągnąć dobry wynik. Prezydent i samorząd muszą jednak interesować się sportem. Inaczej wyników nie będzie - mówi trener mieleckiej drużyny Janusz Białek.

Pucharowa lekcja Stali Mielec przed ligą

W poniedziałek jego zespół zainauguruje pierwszoligowe rozgrywki. Na stadion przy Solskiego przyjeżdża Sandecja Nowy Sącz. Dziewiąty zespół poprzedniego sezonu, w którym nie brakuje zawodników ogranych w ekstraklasie. Jest choćby Maciej Korzym, napastnik, który ma na koncie 232 występy w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce i 38 strzelonych bramek. Są też pomocnicy Grzegorz Baran (194 występy), Maciej Małkowski (169), Bartłomiej Dudzić (118) i niespełniony talent Dawid Janczyk, który w 2007 roku błysnął formą na mistrzostwach świata w Kanadzie. - Pierwsza liga rzuca nam nowe wyzwania, którym zamierzamy sprostać - nie ukrywa trener Stali.

Szkoleniowiec wie, co mówi, bo na zapleczu ekstraklasy już tak łatwo nie będzie. W II lidze mielczanie nie zawsze grali dobrze, ale słabość innych drużyn sprawiła, że w cuglach wywalczyli awans. - W drugiej lidze niektóre sytuacje na boisku uchodziły nam bezkarnie. Przeciwnik nie potrafił wykorzystać naszych błędów - mówił po środowym meczu Pucharu Polski z Wisłą Płock trener Stali.

Sensacja w Pucharze Polski. Stal Mielec pokonała beniaminka z ekstraklasy [BRAMKI]


Mecz z Wisłą był przedsmakiem tego, co czeka Stal już od poniedziałku. Od pierwszego meczu z Sandecją mielczanie będą musieli wystrzegać się błędów. Szczególnie w defensywie. A z tym mieli problem od początku spotkania z Wisłą. Po dwunastu minutach stalowcy bowiem przegrywali 0:2. Pokazali jednak charakter. Nie tylko odrobili straty, ale też grali do końca, za co zostali nagrodzeni w doliczonym czasie gry. Wtedy gola na wagę awansu zdobył Szymon Sobczak, który mecz zakończył z dwoma trafieniami. - To była dla nas fajna lekcja. Odwrócić losy takiego meczu nie zdarza się codziennie. Niemrawo rozpoczęliśmy to spotkanie. Każdy błąd kończył się dla nas strasznie. Po dwunastu minutach wyglądało, że będzie nieciekawie - przyznał szkoleniowiec, który pochwalił swój zespół. - Podnieśliśmy się z kolan. Cieszymy się bardzo. To był dobry sprawdzian na kilka dni przed inauguracją ligi - podkreślił trener Białek.

Trener Stali Mielec: "Można być optymistą"

W Mielcu wszyscy liczą, że nadchodzący, pierwszy po 19 latach, sezon nie zakończy się spadkiem. - Nie po to włożyliśmy tyle sił, energii, zdrowia i nerwów, by pobawić się rok i spaść - zaznacza Jacek Orłowski, prezes Stali, który wciąż liczy, że znajdą się sponsorzy chętni, by zainwestować w pierwszoligowy zespół. Na razie Stal ma budżet zbliżony do tego, jaki miała w poprzednim sezonie, czyli 1,5 mln zł. Być może wzrośnie on jeszcze o 500 tys. zł. Z takimi pieniędzmi ligi się jednak nie zawojuje. Stal ma jednak ciekawych, młodych, głodnych sukcesów i gry zawodników. Osłabieniem z pewnością jest strata dwóch kluczowych ogniw, jakimi byli napastnik Andreja Prokić i pomocnik Bartosz Nowak. - Odejście tych zawodników odbija się trochę na naszej grze. Meczem z Wisłą pokazaliśmy jednak, że są następcy - twierdzi trener Stali, którą stać na utrzymanie. - Powinno być dobrze. Można być optymistą - kończy doświadczony szkoleniowiec.





Zdjęcie Nike PIŁKA NOŻNA CLUB TEAM 4 SC2724 100 Zdjęcie NIKE PIŁKA NOŻNA MERCURIAL VEER SC2359-105 Zdjęcie NIKE Piłka SKILLS-POLAND SC2830-100
Nike PIŁKA NOŻNA CLUB TEAM ... NIKE PIŁKA NOŻNA MERCURIAL ... NIKE Piłka SKILLS-POLAND SC...
Sprawdź ceny » Sprawdź ceny » Sprawdź ceny »
źródło: Okazje.info


Więcej o: