Sport.pl

Stal Mielec i Siarka Tarnobrzeg w delegacji. Stalówka podejmuje ROW Rybnik

Obronić lidera - z takim założeniem na wyjazdowy mecz z Nadwiślanem Góra jadą piłkarze Stali Mielec. W delegację wybiera się też Siarka Tarnobrzeg, która zagra na trudnym terenie w Radomiu. Przed Stalą Stalowa Wola natomiast spotkanie z przedostatnim w tabeli ROW-em 1964 Rybnik.

Chcesz wiedzieć wszystko o piłce nożnej na Podkarpaciu? Wejdź na RZESZOW.SPORT.PL



Do Góry piłkarze Stali Mielec jadą podbudowani ostatnim, wysokim zwycięstwem z Okocimskim Brzesko 4:1. Podopieczni trenera Janusza Białka po dwóch słabszych meczach z Legionovią Legionowo (1:1) i Kotwicą Kołobrzeg (0:1) zaliczyli bardzo dobry występ. Chyba najlepszy w tym sezonie. Nic więc dziwnego, że atmosfera w mieleckiej szatni się poprawiła. - Wróciliśmy na własne tory - przekonuje pomocnik Jakub Żubrowski, który dodaje, że z Nadwiślanem Stal interesują tylko trzy punkty. - Mamy nadzieję, że po tym meczu utrzymamy pozycję lidera. Łatwo jednak nie będzie.

- Musimy jak najlepiej przygotować się mentalnie. Ponieważ jesteśmy liderem, ciąży na nas odpowiedzialność - podkreśla asystent trenera Białka Maciej Stefański. Mecz w niedzielę o godz. 15

Wyjazdowy mecz czeka też drugą w tabeli Siarkę Tarnobrzeg. Zadanie wicelidera II ligi nie będzie łatwe. Siarkowcy zmierzą się z Radomiakiem Radom. Beniaminek jest szósty w stawce. Punktów przed własną publicznością raczej nie oddaje. Na pięć spotkań raz zremisował i raz przegrał. Młodzi piłkarze z Tarnobrzega w delegacji jednak potrafią punktować. Na 15 możliwych punktów zdobyli 10. Niedawno przegrali wysoko w Brzesku 0:4, ale plamę szybko zmazali. Przed tygodniem pokonali Nadwiślana 3:1 i wrócili na drugie miejsce w tabeli. Mecz w niedzielę o godz. 15.

Humory poprawiły się również w Stalowej Woli. Stal przed tygodniem przełamała wyjazdową niemoc i po raz pierwszy wygrała. - O zwycięstwie ze Zniczem Pruszków musimy jak najszybciej zapomnieć i skoncentrować się na meczu z Rybnikiem - przyznaje Przemysław Oziębała. Napastnik w Pruszkowie zdobył dwie bramki, pierwsze w swojej przygodnie ze Stalówką, która dwa najbliższe spotkania zagra przed własną publicznością. A w Stalowej Woli rzadko który z rywali punktuje. W pięciu dotychczasowych meczach hutnicy u siebie nie przegrali. Serię tę będą chcieli podtrzymać w sobotę. O godz. 15 zmierzą się z ROW-em 1964 Rybnik.

Pozostałe pary 11. kolejki:

Raków Częstochowa - Znicz Pruszków,Błękitni Stargard Szczeciński - Puszcza Niepołomice, Gryf Wejherowo - Polonia Bytom, Legionovia Legionowo - GKS Tychy, Kotwica Kołobrzeg - Olimpia Zambrów, Okocimski Brzesko - Wisła Puławy



Więcej o: