Sport.pl

Marek Karbarz postacią 70-lecia siatkówki na Podkarpaciu [FOTO]

Mistrza świata i mistrz olimpijski, członek złotej Resovii z lat 70. Marek Karbarz wygrał plebiscyt na Postać 70-lecia Podkarpackiej Siatkówki. Ogłoszenie wyników plebiscytu miało miejsce podczas wielkiej gali z okazji jubileuszu, która odbyła się w Filharmonii Podkarpackiej.

Chcesz wiedzieć wszystko o sporcie na Podkarpaciu? Wejdź na RZESZOW.SPORT.PL



Karbarz, który przez większość swojej kariery był związany z Resovią, a w ostatnich latach tworzył niemal od nowa Asseco Resovię, wydawał się zaskoczony wyborem kibiców, którzy głosowali w plebiscycie. - Jestem wzruszony i dumny. Cieszę się niezmiernie, choć zdaję sobie sprawę z tego, że to tylko zabawa - mówił nieco drżącym głosem. Karbarz wygrał nie tylko ze swoimi kolegami z boiska, ale z obecnymi gwiazdami siatkówki. Drugi był bowiem Krzysztof Ignaczak, a trzeci trener Asseco Resovii Andrzej Kowal. Kolejne miejsca zdominowali inni ludzie związani z Resovią kolejno: trener złotej Resovii z lat 70. Jan Strzelczyk, Adam Góral, prezes Asseco Poland S.A., głównego sponsora Asseco Resovii, Stanisław Gościniak, jeden z najlepszych rozgrywających na świecie, grający w latach 70., Olieg Achrem, kapitan Asseco Resovii, Jan Such, były siatkarz i trener rzeszowskiego klubu, oraz Łukasz Perłowski, najdłużej grający obecnie siatkarz Asseco Resovii. W dziesiątce, a właściwie jedenastce (ponieważ były ex aequo dwa siódme miejsca) znalazły się tylko dwie osoby niezwiązane z Resovią. Siódma właśnie była Anna Jędrejek-Kicior, była siatkarka Stali Mielec, a dziesiąty jej trener Roman Murdza.

Co ciekawe, tuż po wręczeniu nagród laureaci... rozegrali mecz siatkówki na scenie Filharmonii Podkarpackiej. W strojach wizytowych. Ale poświęcenia nie brakowało, były pady siatkarskie, a przy jednej z zagrywek, razem z piłką poleciał też zegarek Anny Jędrejek-Kicior. Była też nagroda specjalna, ufundowana przez Asseco Poland S.A., dla Ljubo Travicy, byłego trenera Asseco Resovii. - Przyszedł do nas siedem lat temu i zdobył z nami trzy medale. Tej osobie zawdzięczamy naprawdę wiele. Ljubo wniósł do klubu coś więcej niż tylko te medale. Zostawił całą swoją wiedzę, którą mam nadzieję dobrze wykorzystaliśmy. To dzięki niemu klub osiąga obecnie takie sukcesy - mówił Marek Panek, wiceprezes Asseco Poland S.A. i prezes Asseco Resovii. Travicy w Rzeszowie jednak nie było, a nagrodę, symbolicznie zresztą, odebrał Andrzej Kowal, przez trzy lata asystent Travicy, a później jego następca.

Plebiscyt zorganizowano z okazji 70-lecia siatkówki na Podkarpaciu, której początki datowano na okres powojenny. Podczas gali były wspomnienia, także te na dużym ekranie, zaprezentowane jako film, specjalnie przygotowany na tę okazję. Były też gratulacje i życzenia, od władz samorządowych, wojewódzkich, a także z Ministerstwa Sportu i Polskiego Związku Piłki Siatkowej. I tutaj wiceprezes Jacek Kasprzyk zebrał za nie chyba największe oklaski. - Życzę podkarpackiej siatkówce samych sukcesów, bo tak się składa, że gdy w latach 70. Resovia była mistrzem Polski, to polska reprezentacja zdobyła mistrzostwo świata. Teraz, gdy Asseco Resovia znów jest mistrzem Polski, my znowu jesteśmy mistrzami świata. To znaczy, że jak Resovia będzie zdobywać mistrzostwo Polski, to cała polska siatkówka będzie zdobywała mistrzostwa - stwierdził.

Była też okazja, by odznaczyć najbardziej zasłużonych ludzi dla podkarpackiej siatkówki. Złoty Krzyż Zasługi otrzymał wieloletni trener akademicki Adam Maryniak, pracujący obecnie na Uniwersytecie Rzeszowskim. Były też złote, srebrne i brązowe odznaczenia za zasługi dla sportu, a także medale PZPS oraz pamiątkowe medale, wybite z okazji 70-lecia Podkarpackiego Wojewódzkiego Związku Piłki Siatkowej.

Całą imprezę uświetniły natomiast występy zespołu Pyzy z Albigowej, które tańczyły m.in. podczas meczu otwarcia mistrzostw świata w siatkówce oraz jednego z najwybitniejszych tenorów młodego pokolenia Pawła Skałuby, któremu towarzyszyła orkiestra Filharmonii Podkarpackiej.