Sport.pl

Stal Stalowa Wola podejmuje lidera. Siarka Tarnobrzeg liczy na przełamanie

Mecz Stali Stalowa Wola z Zagłębiem Sosnowiec to niewątpliwie najciekawsze spotkanie 28. kolejki II ligi. Pojedynek piątej drużyny z liderem w sobotę o godz. 13 w Stalowej Woli.

Chcesz wiedzieć wszystko o piłce nożnej na Podkarpaciu? Wejdź na RZESZOW.SPORT.PL



Sobotnie spotkanie na stadionie w Stalowej Woli zapowiada się niezwykle ciekawie. Zmierzające do I ligi Zagłębie Sosnowiec jest ostatnio w świetnej formie. Zespół ze Śląska nie przegrał od siedmiu kolejek. Odniósł aż sześć zwycięstw i zanotował remis w Katowicach z Rozwojem. Taka seria pozwoliła wywindować Zagłębie na szczyt ligowej tabeli i strącić z niego... Stalówkę. Hutnicy pierwsze miejsce opuścili jednak trochę na własne życzenie. W dwóch ostatnich pojedynkach nie zdobyli punktu. Podopieczni trenera Jaromira Wieprzęcia przegrali nieoczekiwanie z Wisłą Puławy (2:4), a następnie w Kluczborku z MKS-em (1:2). Do meczu w Kluczborku pretensji mieć nie można, bo hutnicy kończyli to spotkanie w "dziewiatkę". Z Wisłą powinni sobie jednak poradzić.

Czas więc na rehabilitację z Zagłębiem. W Stalowej Woli apetyty na I ligę są i dlatego sobotni mecz może być kluczowy. Ewentualna wygrana pozwoli zmniejszyć straty do lidera do zaledwie punktu. Porażka może szanse ograniczyć do minimum. Stalówce nie sprzyja bowiem kalendarz. Po meczu z Zagłębiem cztery z sześciu spotkań Stal rozegra na obcym terenie.

Dzień wcześniej na murawę wybiegną piłkarze Siarki Tarnobrzeg i Stali Mielec. Pierwszych czeka mecz przed własną publicznością z broniącą się przed spadkiem Puszczą Niepołomice. Obie drużyny wiosną zawodzą. Siarkowcy w ośmiu kolejkach zdołali wywalczyć zaledwie 8 punktów. Rywale dwa oczka więcej . Pierwsi praktycznie pożegnali się z walką o I ligę. Drudzy zrobią wszystko, by w niej pozostać na przyszły sezon.

W Tarnobrzegu nastroje nie są najlepsze. Zespół nie zdołał wygrać od pięciu spotkań. W minionym tygodniu w klubie doszło do małego "trzęsienia ziemi". Z pracy zrezygnował trener Ryszard Kuźma. Nie ma też już jego asystenta Roberta Orłowskiego, a do drużyny rezerw przesunięci zostali Dariusz Frankiewicz i Tomasz Persona. Nowy szkoleniowiec Włodzimierz Gąsior w debiucie zanotował punkt w Kołobrzegu, ale jego piłkarze nie zachwycili. Teraz siarkowcy liczą na przełamanie. Czy przez tydzień Gąsior zdołał odmienić drużynę? Przekonamy się w piątek. Mecz z Puszczą o godz. 17.

Broni jeśli chodzi o czołówkę nie składają natomiast piłkarze Stali Mielec. Zespół trenera Janusza Białka wprawdzie zajmuje odległe dziewiąte miejsce, ale do miejsca dającego grę w barażu o I ligę traci tylko trzy punkty.

Mielczanie pokazali, że są w stanie wygrywać z teoretycznie lepszymi od siebie. W ostatniej kolejce po efektownym finiszu pokonali na własnym stadionie ówczesnego lidera Rozwój Katowice 3:1. Dwie bramki zdobyli w doliczonym czasie gry. Z Nadwiślanem powinni mieć łatwiej, choć beniaminek nie raz już tej wiosny zaskoczył faworytów.

Początek meczu o godz. 17.

Pozostałe pary 28. kolejki:

Znicz Pruszków - Wisła Puławy, Górnik Wałbrzych - MKS Kluczbork, Energetyk ROW Rybnik - Kotwica Kołobrzeg, Rozwój Katowice - Legionovia Legionowo, Raków Częstochowa - Okocimski KS Brzesko, Limanovia Limanowa - Błękitni Stargard Szczeciński.



Więcej o: