Lider w Mielcu. Stalówka w Kluczborku. Siarka z nowym trenerem w Kołobrzegu

Rozwój Katowice, aktualny lider II ligi w sobotę zagości na stadionie w Mielcu. Wyjazdy czekają piłkarzy Stali Stalowa Wola i Siarki Tarnobrzeg.

Chcesz wiedzieć wszystko o piłce nożnej na Podkarpaciu? Wejdź na RZESZOW.SPORT.PL



Pierwsi z trójki podkarpackich drugoligowców na murawę wybiegną piłkarze Stali Stalowa Wola. W sobotę o godz. 16 czeka ich mecz z walczącym o awans MKS-em Kluczbork. Obie drużyny sąsiadują ze sobą w tabeli. Punkt więcej mają hutnicy, którzy zajmują czwarte, dające możliwość gry w barażu o I ligę miejsce.

Podopieczni trenera Jaromira Wieprzęcia do Kluczborka jadą zmazać plamę za porażkę w ubiegłej kolejce. Wówczas nieoczekiwanie Stal przegrała na własnym stadionie z broniącą się przed spadkiem Wisłą Puławy 2:4. Po tej porażce hutnicy stracili pozycję lidera i spadli na wspomnianą, czwartą lokatę.

Na sobotni mecz w Kluczborku do składu Stalówki wracają obrońcy Michał Bogacz i Michał Kachniarz. Pod znakiem zapytania stoi występ pomocnika Pawła Giela. Na pewno nie zagra główny dyrygent gry stalowowlskiego zespołu Damian Łanucha, który wciąż leczy kontuzję.

Wyjazd czeka też zespół Siarki Tarnobrzeg. O godz. 17 siarkowcy rozpoczną pojedynek z Kotwicą Kołobrzeg. Beniaminek II ligi i ostatnia w tabeli Limanovia Limanowa to drużyny, które jako jedyne zdobyły mniej punktów od Siarki w rundzie wiosennej. Słaba postawa tarnobrzeskiego zespołu sprawiła, że w klubie doszło do małego trzęsienia ziemi. Po "męskich rozmowach" klub zwolnił drugiego trenera Roberta Orłowskiego. Ponadto rezygnację na ręce prezesa Dariusza Dziedzica złożył Ryszard Kuźma. Ta została przyjęta i szkoleniowiec rozstał się z Siarką po niespełna siedmiu miesiącach pracy. Powodem były słabe wyniki. - Nie było one takie, jakie bym sobie życzył - mówił po rozwiązaniu kontraktu Kuźma. Tarnobrzeski klub szybko znalazł następcę. Wybór padł na Włodzimierza Gąsiora [więcej czytaj tutaj]. Pomagać mu będzie Maciej Wojnar, trener drużyny rezerw, a także Waldemar Piątek, trener bramkarzy.

Siarkowcy do Kołobrzegu wyjechali osłabieni. Z Kotwicą nie zagrają pauzujący za żółte kartki obrońca Marcin Stefanik i napastnik Marcin Truszkowski. Ponadto do drużyny rezerw ze względów dyscyplinarnych przesunięci zostali obrońca Tomasz Persona i pomocnik Dariusz Frankiewicz. O kolejnych roszadach w składzie może zadecydować sobotni w Kołobrzegu. W nim Siarka będzie chciała przełamać serię czterech spotkań bez zwycięstwa. Porażka może całkowicie pozbawić drużynę szans na awans do I ligi, a taki cel postawiono przed startem rundy wiosennej drużynie z Tarnobrzega.

Z walki o zaplecze ekstraklasy nie rezygnują piłkarze Stali Mielec, którzy w sobotę przed własną publicznością podejmować będą lidera, Rozwój Katowice. Żeby liczyć się w stawce zespół trenera Janusza Białka nie mogą pozwolić sobie na stratę punktów. Przed 27. kolejką mielczanie mają na koncie 39 oczek, sześć mniej od czwartej Stali Stalowa Wola i osiem mniej od Rozwoju.

Faworytem sobotniego meczu w Mielcu gospodarzem nie będą. Drużyna z Katowic po tym jak przejął ją trener Marek Koniarek w czterech ostatnich meczach wywalczyła 10 punktów. Stalowcy z Mielca z kolei grają w kratkę. Wygrane mecze przeplatają porażkami. Przed tygodniem polegli w Częstochowie, gdzie przegrali z Rakowem 1:2.

Początek meczu o godz. 18.

Pozostałe pary 27. kolejki:

Błękitni Stargard Szczeciński - Znicz Pruszków, Okocimski KS Brzesko - Limanovia Limanowa, Legionovia Legionowo - Raków Częstochowa, Puszcza Niepołomice - Nadwiślan Góra, Zagłębie Sosnowiec - Energetyk ROW Rybnik, Wisła Puławy - Górnik Wałbrzych.