Tragedia w Karpatach Krosno. Dwóch siatkarzy nie żyje. Zginęli w wypadku

Tragiczny wypadek na autostradzie

Tragiczny wypadek na autostradzie (Fot. Straż pożarna w Brzesku)

Dariusz Zborowski i Kamil Maj, siatkarze Karpat Krosno, zginęli w wypadku samochodowym, do jakiego doszło w piątek wieczorem na autostradzie w pobliżu Brzeska. Ranne zostały z kolei trzy inne osoby z krośnieńskiego klubu.

Chcesz wiedzieć wszystko o sporcie na Podkarpaciu? Wejdź na RZESZOW.SPORT.PL



Czterech siatkarzy Karpat Krosno, Dariusz Zborowski, Kamil Maj, Bartosz Wojtal i Krystian Lisowski oraz siatkarka Joanna Prokop po wieczornym, piątkowym treningu wyjechali renault megane do domu. Około godziny 21.30 na autostradzie A4 w okolicach Brzeska, na pasie w kierunku Krakowa ich auto uderzyło w barierę ochronną.

- Samochód jechał lewym pasem autostrady. W niewyjaśnionych okolicznościach zjechał na prawy pas i uderzył w barierę. Dwóch młodych mężczyzn wypadło z auta. O przyczynach wypadku trudno mówić. Być może w samochodzie coś się urwało, być może kierowca jechał z nadmierną prędkością - mówi Piotr Słowiak z brzeskiej straży pożarnej.

W wyniku wypadku śmierć na miejscu poniosły dwie osoby. To 21-letni Dariusz Zborowski i 20-letni Kamil Maj. W ciężkim stanie do szpitala w Krakowie przetransportowany śmigłowcem został Bartosz Wojtal. Ranna została też siatkarka Karpat Joanna Prokop i siatkarz drużyny z Krosna Krystian Lisowski. Obecnie przebywają w szpitalach w Brzesku i Bochni.

Strażacy mówią nam, że widok po wypadku samochodu był koszmarny.

- Pasażerowie nie mieli zapiętych pasów bezpieczeństwa. Silnik wypadł auta, znajdował się 235 m od pojazdu. Mężczyźni, którzy wypadli z samochodu, jak to mówimy w naszym slangu, "fruwali" po autostradzie. Ich ciała było porozrzucane po całej A4. Znajdowały się kilkadziesiąt metrów od auta. Mężczyźni mieli bardzo poważne obrażenia głowy. Nie było szans na to, by uratować ich życie - słyszymy od strażaków, którzy pracowali na miejscu tragedii.

Policja ustala, kto kierował samochodem. Nieoficjalnie wiadomo, że za kierownicą renault siedziała Joanna Prokop.

Dariusz Zborowski w drużynie z Krosna grał od dwóch lat na pozycji środkowego. Kamil Maj był rozgrywającym, który przed sezonem, podobnie jak Wojtal, Lisowski i Prokop, podpisał kontrakt z Karpatami.

- To dramat rodzin, tragedia dla klubu i całego siatkarskiego środowiska. Żadne słowa nie oddadzą smutku - powiedział serwisowi krosno24.pl prezes Krośnieńskiego Stowarzyszenia Siatkówki Karpat Krosno, Andrzej Hojnor.



Zobacz także
  • Asseco Resovia - Lotos Trefl Gdańsk. Tak było w I rundzie
  • Trener Marcin Wołowiec w rundzie wiosennej sezonu 2014/15 poprowadzi Stal Rzeszów. Stal Rzeszów ma nowego trenera. Wołowiec za Szymańskiego
  • Developres SkyRes Rzeszów - Atom Trefl Sopot 1:3 Trener Marcin Wojtowicz odchodzi z Developresu. Z przyczyn osobistych