Sport.pl

Ponad 7,5 mln widzów oglądało finał SEC w Rzeszowie

Finałowa runda Speedway European Championships w Rzeszowie zgromadziła przed telewizorami około 7,5 mln widzów. Była to największa oglądalność ze wszystkich czterech finałów SEC.

Więcej o sporcie na Podkarpaciu na RZESZOW.SPORT.PL



Speedway European Championships to nowy projekt walki o tytuł indywidualnego mistrza Europy na żużlu. Zamiast jednego finału jest cykl czterech imprez. Zamiast rywalizacji żużlowców drugiego planu jest walka najlepszych zawodników Starego Kontynentu. I co najważniejsze, imprezę na żywo pokazuje telewizja Eurosport do kilkudziesięciu krajów.

Przy realizacji zastosowano też szereg nowości, jak choćby ujęcia z kamer umieszczonych na kaskach i motocyklach zawodników oraz na bandach tuż na nawierzchnią toru. To uatrakcyjniło przekaz. - Pierwszy sezon rywalizacji o tytuł Indywidualnego Mistrza Europy w nowej odsłonie pokazał, że warto inwestować w ten projekt. Za nami dopiero pierwszy krok i z pewnością będziemy jeszcze zaskakiwać, dążąc do stworzenia w sportach motorowych show na najwyższym poziomie - powiedział za pośrednictwem oficjalnej strony SEC Karol Lejman z firmy One Sport, organizatora cyklu.

Taki przekaz telewizyjny to nie tylko korzyść dla organizatorów, ale także dla miast gospodarzy. Widzowie Eurosportu mogli bowiem w przerwach w zawodach oglądać najpiękniejsze miejsca miast, w których odbywały się imprezy, a więc także Rzeszowa.

Przypomnijmy, że rzeszowski finał wygrał Słowak Martin Vaculik, który tym samym wdarł się na najwyższy stopień podium w klasyfikacji generalnej i to on został mistrzem Europy. Wyprzedził Duńczyka Nicki Pedersena i Rosjanina Grigorija Łagutę.

Więcej o: