Woffinden pojedzie w SEC w Rzeszowie. 5 tys. biletów już sprzedano

Konferencja przed Speedway European Championships w Rzeszowie

Konferencja przed Speedway European Championships w Rzeszowie (Fot. Patryk OgorzaA,ek / Agencja Gazeta)

W niedzielnym finale indywidualnych mistrzostw Europy, który odbędzie się w Rzeszowie zabraknie tylko Rosjanina Emila Sajfutdinowa i Tomasza Golloba. - Mamy potwierdzenie, że Tai Woffinden powalczy o tytuł - mówią organizatorzy.

Więcej o sporcie na Podkarpaciu na RZESZOW.SPORT.PL



W niedzielny wieczór na rzeszowskim torze poznamy indywidualnego mistrza Europy na żużlu. O tytuł mieli walczyć m.in. Duńczyk Nicki Pedersen, Anglik Tai Woffinden, Rosjanin Emil Sajfutdinow i Tomasz Gollob. Dwóch ostatnich z rywalizacji wyeliminowały jednak poważne kontuzje. - Ten sezon jest jakoś wyjątkowo pechowy. Niemal wszyscy zawodnicy ze światowej czołówki mieli jakieś problemy zdrowotne. Może dlatego, że to 2013 rok? - zastanawia się Jan Konikiewicz, z firmy One Sport, organizatora Speedway European Championships.

Pod znakiem zapytania stanął też występ Woffindena, któremu podczas ostatniego turnieju Grand Prix odnowiła się kontuzja obojczyka. Z tego też względu Anglik nie zdołał sobie jeszcze zapewnić tytułu mistrza świata. - Mamy zapewnienie, że pojawi się w Rzeszowie. Ból mu dokucza, ale bardzo chciałby zakończyć ten sezon podwójną koroną - twierdzi Konikiewicz.

Woffinden w mistrzostwach Europy jest drugi, do lidera Nicki Pedersena traci tylko punkt. W Rzeszowie chce powalczyć, ale zapewne zrezygnuje z oficjalnego, sobotniego treningu. - Lubię się ścigać z najlepszymi, dlatego szkoda, że nie będzie Emila i Tomasza. To też nie oznacza, że będzie łatwiej - stwierdził z kolei Pedersen, który rzeszowski tor zna doskonale. Startował tu przecież w poprzednim roku. - Na pewno będę chciał to wykorzystać, ale nikt mi nie odda punktów za darmo. To tor znakomity do jazdy, dlatego walka będzie od pierwszego do ostatniego biegu. Ale bardzo bym chciał wywalczyć ten tytuł - zapewniał Duńczyk.

Na pytanie, czy czuje presję przed zawodami, odpowiedział: - Kto nie czuje presji, powinien przejść na emeryturę. Ale nie jest to taka presja, jak miałem 20 lat.

W dalszym ciągu w sprzedaży są bilety na tę imprezę. - Jesteśmy zadowoleni z zainteresowania. Do tej pory w przedsprzedaży rozeszło się już 5 tys. wejściówek - mówi Karol Lejman z One Sport. Bilety kosztują od 20 do 70 zł i są do nabycia na stronie www.eventim.pl, a także m.in. w Millenium Hall, sklepie Media Markt i salonach Empik. - Zarezerwujemy też pulę biletów do sprzedaży w kasach przed imprezą - dodaje. Kasy mają być otwarte od godz. 12. Na stadion kibice będą mogli wejść od godz. 17. Prezentację zawodników przewidziano na godz. 18.45, a pierwszy bieg około 20 minut później.

Zobacz także
  • Grzegorz Walasek G. Walasek przed SEC: Będę chciał zrobić dobre wrażenie
  • W niedzielę finał IME w Rzeszowie. Znamy listę startową
  • Pedersen dopiero jedenasty w Grand Prix Skandynawii