Rezerwy Developresu Rzeszów jednak w II lidze

Prezydium Zarządu Polskiego Związku Piłki Siatkowej przyjęło odwołanie Developresu Rzeszów i w nadchodzącym sezonie druga drużyna tego klubu rywalizować będzie w drugiej lidze

Wszystko o siatkówce w specjalnym serwisie na RZESZOW.SPORT.PL



- Dla klubu, a przede wszystkim dla dziewcząt, jest to bardzo dobra wiadomość - komentuje decyzję Polskiego Związku Piłki Siatkowej Wiesław Kozieł, wiceprezes Developresu.

Posiedzenie Prezydium Zarządu PZPS odbyło się w miniony weekend w Płocku. Postanowiono na nim, że wszystkie drużyny, które same wyraziły chęć udziału w rozgrywkach, będą mogły w nich uczestniczyć. - Jestem bardzo podbudowany wyjazdem do Płocka i decyzją prezydium, które przychyliło się do naszej prośby. Jakiekolwiek inne rozwiązanie byłoby bardzo krzywdzące przede wszystkim dla samych zawodniczek - dodaje działacz Developresu.

Na początku lipca PZPS, w związku z problemami finansowymi wielu klubów, zaprosił zespoły, by te same wyrażały swoją gotowość i chęć gry w II lidze. Akces wówczas złożył Developres, zgłaszając do rozgrywek rezerwy pierwszoligowca. - Chcemy, by nasz zespół juniorek ogrywał się w rozgrywkach drugoligowych, zbierał doświadczenie, które może zaprocentować później w rozgrywkach juniorskich - tłumaczył tuż po złożeniu wniosku Kozieł.

Pierwotnie wniosek rzeszowskiego klubu został odrzucony. Zgodnie z przepisami na szczeblu centralnym nie może grać drużyna, która wcześniej nie występowała w III lidze. - Przepisy są po stronie PZPS i trudno odmówić im racji - komentował negatywną decyzję prezydium wiceprezes Kozieł i nie ukrywał rozczarowania.

Developres, w którego rezerwach grać mają m. in. dwie reprezentantki Polski kadetek Aleksandra Kazała i Małgorzata Barszcz, złożył w tej sprawie odwołanie. - W uzasadnieniu podkreśliliśmy, że poziom III ligi dla tych dziewczyn jest za niski. Zdecydowana większość naszych zawodniczek przez ostatnie trzy lata faktycznie grała w II lidze, tyle że w różnych klubach. To są dobre dziewczyny i dobry trener, dlatego ważna jest dla nich gra w adekwatnej do możliwości klasie rozgrywkowej - wyjaśnia wiceprezes beniaminka zaplecza Orlen Ligi.

Zespół rezerw Developresu Rzeszów występować będzie pod nazwą Developres MKS V LO. Zmagania rozpocznie 28 września. We własnej hali podejmować wówczas będzie zespół Pogoni Proszowice.

Tymczasem do debiutu w I lidze przygotowuje się pierwsza drużyna. Obecnie siatkarki trenują na obozie w Leśnej Woli. Po jego zakończeniu (14 sierpnia) wrócą do treningów w hali IV LO w Rzeszowie, gdzie docelowo rozgrywać będą swoje mecze ligowe. Pod koniec miesiąca rzeszowianki zagrają sparing z zespołem z Orlen Ligi - Muszynianką Fakro Muszyna. - Nie wiem, czy rywalki zagrają w najmocniejszym składzie, bo ich zawodniczki uczestniczą w turnieju World Grand Prix. Dla naszych dziewczyn dobrze by było jednak, gdyby zagrały na boisku z takimi dziewczynami, które do tej pory znały tylko z telewizji. W takim meczu nie chodzi o wynik, ale o ogrywanie się i zbieranie doświadczenia - wyjaśnia wiceprezes Kozieł.

Przed startem rozgrywek rzeszowski klub weźmie udział w turnieju towarzyskim w Ostrowcu Świętokrzyskim (6-8 września). Tydzień później rozegra mecz pokazowy w Tryńczy, 14 września zagra w Błażowej, a 21 w Rzeszowie turniej o Puchar Firmy Developres.