Rafał Greń będzie sędziował w II lidze. Na wniosek Zbigniewa Bońka

Rafał Greń, syn prezesa Podkarpackiego Związku Piłki Nożnej Kazimierza Grenia i zarazem sędzia piłkarski, będzie sędziował nie w III, a II lidze. Prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej Zbigniew Boniek poprosił bowiem Kolegium Sędziów, aby jeszcze raz rozpatrzył sprawę 31-letniego arbitra.

Więcej o piłce nożnej na Podkarpaciu na RZESZOW.SPORT.PL



Rafał Greń przez słabe oceny obserwatorów w minionym sezonie nie znalazł się na liście arbitrów, którzy w nadchodzących rozgrywkach mieliby sędziować mecze w I lidze. W dodatku niedawno 31-letni sędzia uczestniczył w kolacji działaczy i piłkarzy zespołu Jedności Niechobrz, który wywalczył awans do IV ligi. Sprawa nie przeszła bez echa i syn prezesa Podkarpackiego Związku Piłki Nożnej Kazimierza Grenia został relegowany nie do II, a do III ligi.

W obronie 31-latka stanął ojciec, który na każdym kroku powtarzał, że młody arbiter padł ofiarą Przewodniczącego Kolegium Sędziów Polskiego Związku Piłki Nożnej Zbigniewa Przesmyckiego.

We wtorek, na wniosek prezesa PZPN Zbigniewa Bońka, sprawa degradacji 31-letniego Grenia do III ligi została jeszcze raz rozpatrzona przez Kolegium Sędziów. Doszło do zmiany wcześniejszej uchwały i syn prezesa Podkarpackiego ZPN-u będzie mógł sędziować mecze na najniższym szczeblu centralnym. - Prezes prosił, abyśmy przemyśleli raz jeszcze, czy sankcja nie jest zbyt surowa. Rafał Greń dostał też naganę od Podkarpackiego Związku Piłki Nożnej. W związku z tym, że sędzia z Rzeszowa przeanalizował swoją postawę, zrozumiał, że zrobił źle, wyciągnął wnioski i przeprosił Przewodniczącego Kolegium Sędziów za swoje postępowanie, Zarząd postanowił dokonać reasumpcji uchwały. Rafał Greń będzie mógł sędziować mecze II ligi - powiedział za pośrednictwem oficjalnej strony PZPN Przesmycki.