Wywiad kuratora w rodzinie Kosteckiego. Opuści więzienie?

W ciągu miesiąca ma być gotowy wywiad kuratora, który zbada sytuację rodzinną odsiadującego karę więzienia rzeszowskiego boksera Dawida Kosteckiego.
Kostecki po raz drugi stara się o przerwę w odbywaniu kary. Pierwsza, z listopada ub.r., spotkała się z odmową Sądu Okręgowego w Rzeszowie. Wtedy "Cygan" podnosił, że jest jedynym żywicielem rodziny. Sąd nie zgodził się udzielić mu przerwy w odbywaniu kary dlatego, że w zakładzie karnym nie podjął pracy, a nawet się o nią nie starał. Ponadto - jak ustalił sąd - pięściarz otrzymuje pomoc finansową od rodziny.

Dawid Kostecki tym razem we wniosku o przerwę w odbywaniu kary napisał, że w styczniu br. urodziło mu się czwarte dziecko, które wymaga z jego strony opieki. Twierdzi także, że jego żona ma kłopoty ze zdrowiem i w przyszłości może przejść operację. - Decyzja o udzieleniu przerwy została odroczona. Sąd postanowił dopuścić dowód, jakim będzie wywiad kuratora. Kurator ma sprawdzić sytuację rodzinną skazanego. Wywiad powinien być przeprowadzony w ciągu miesiąca i wtedy sąd zdecyduje, czy panu Kosteckiemu zostanie udzielona przerwa w odbywaniu kary więzienia - wyjaśnia Marzena Ossolińska-Plęs, rzecznik Sądu Okręgowego w Rzeszowie.

Dawid Kostecki odsiaduje w rzeszowskim zakładzie karnym w Załężu karę 2,5 roku więzienia za współkierowanie w latach 2003-2007 grupą przestępczą, która zarabiała na prowadzeniu agencji towarzyskich. "Cygan" na bezwzględną odsiadkę został skazany prawomocnym wyrokiem w maju ub.r. przez Sąd Apelacyjny w Rzeszowie. Miesiąc później, 30 czerwca, miał w Łodzi stoczyć walkę z amerykańską legendą boksu Royem Jonesem Jr. Kostecki na ring nie wyszedł, bo 19 czerwca został aresztowany przez stołecznych policjantów pod siedzibą Polsatu w Warszawie. Nakaz doprowadzenia do więzienia wydał Sąd Okręgowy w Rzeszowie.