Sport.pl

Resovia znów przegrała przez nieskuteczność. Teraz z Puszczą

Drugoligowi piłkarze Resovii, po dobrym meczu w Niepołomicach, wracają do Rzeszowa bez punktów. Mieli sporo okazji, ale znów zawiodła skuteczność.

Więcej o rzeszowskiej piłce nożnej na RZESZOW.SPORT.PL



To był dobry występ piłkarzy z Rzeszowa. W meczu na szczycie to oni byli stroną dominującą, mieli zdecydowanie więcej okazji do strzelenai gola, ale wrócili do domów z niczym. O porażce zadecydowała bowiem chwila nieuwagi w drugiej połowie, gdy po wrzutce w pole akrne, Konrad Domoń próbował wybijać głową piłkę, ale zrobił to tak niefortunnie, że ta trafiła pod nogi stojącego na dziesiątym metrze Łukasza Nowaka. Ten uderzył niesygnalizowanie i Marcin Pietryka skapitulował.

Ale w tym momencie Resovia powinna prowadzić już co najmniej jedną bramką. W pierwszej połowie resoviacy mieli bowiem kapitalne okazje do strzelenia gola, ale po raz kolejny w tym sezonie je zmarnowali. Pojedynek sam na sam z bramkarzem Puszczy przegrał Michał Ogrodnik, a doskonałej okazji nie wykorzystał też Tomasz Ciećko. Ale to nic, w porównaniu do tego, co resoviacy zaprzepaścili w 28. minucie.

W polu karnym faulowany został Sebastian Hajduk, który tym razem grał od początku meczu. Do piłki podszedł Robert Tunkiewicz, który w środę w podobnej sytuacji okazał się bezbłędny. Tym razem jego strzał obronił Krystian Stępniowski, bramkarz miejscowych. To mogło załamać rzeszowian, ale tak się nie stało. Resoviacy ciągle atakowali, a Puszcza na dobrą sprawę nie zagroziła podopiecznym Tomasza Tułacza.

Podobnie było na początku drugiej odsłony, do tego feralnego błędu w obronie. Później gospodarze już mądrze się bronili, a resoviakom było dużo trudniej dojść do dobrej okazji. W efekcie trzy punkty zostały w Niepołomicach.



Puszcza Niepołomice1 (0)
Resovia0
Bramka: Nowak (67.)

Resovia: Pietryka - Jaroch (86. Czapa), Makowski, Baran, Słaby - Ogrodnik, Nykanowicz, Frankiewicz, Tunkiewicz (65. Domoń Ż) - Hajduk (77. Krawczyk), Ciećko Ż (77. Zaniewski)

Więcej o: